Co się dzieje z siecią Polkomtela ?

W ostatni weekend mieliśmy okazję do testowego przejechania czterech tras:
1. Jelenia Góra – Wrocław, trasa drogowa
2. Wrocław – Kłodzko, trasa kolejowa przewoźnika „Przewozy Regionalne” ( dziękujemy współpasażerowi za zainteresowanie naszą pracą )
3. Kłodzko – Nowa Ruda – Wałbrzych, trasa drogowa
4. Wałbrzych – Jelenia Góra, trasa kolejowa pociągiem Kolei Dolnośląskich
Na pokładzie mieliśmy telefony testowe w każdej z sieci, pracujące w trybie automatycznego wyboru sieci oraz, dodatkowo – terminal sieci Plus, z wymuszonym trybem pracy UMTS900 / 2G. Celem takiego skonfigurowania ostatniego telefonu była weryfikacja poprawności definicji sąsiedztw w paśmie UMTS900 oraz relacji pomiędzy komórkami UMTS900 i 2G

Zanim zamieścimy logi z przejechanych tras – konkluzje dla sieci Plus, bo ta przyniosła najwięcej „wrażeń” są następujące:
a) pomimo realizowanych modernizacji na sieci można odnieść wrażenie, że cały organizm pracuje zdecydowanie gorzej. Niemal nagminne są braki w sąsiedztwach, po rozbudowaniu stacji o UMTS900 widać problemy, wynikające z wciąż niejednorodnej technologicznie sieci jako takiej, brak właściwych relacji pomiędzy siecią UMTS900 i GSM oraz to, że GSM na jednej stacji jest, zaś na innej go nie ma – powoduje, że terminal po utracie sygnału w sieci UMTS900 „wylatuje” z sieci, zaś szukanie może zakończyć się wyświetleniem komunikatu: „tylko alarmowe”
b) wiele komórek po modernizacji zostało znacząco przyciszonych. Ponieważ operator posiada rażące braki w inwestycjach w zasięg – budowa nowych stacji, to po prostu ostateczność – w wielu miejscach, gdzie dotąd z sieci można było skorzystać – dziś zasięgu nie ma
c) kuriozalna jest sytuacja pokryciowa operatora na kolejowej trasie praktycznie na całym odcinku od stacji Wałbrzych Główny po granice Jeleniej Góry. Dotąd klient sieci miał „jakotaki” dostęp do sieci. Obecnie, po rekonfiguracjach i modernizacjach, na około 95 % trasy nie ma pewności, że nawiąże się nawet połączenie głosowe, trwające dłużej niż 1,5 minuty. To już chyba nie wstyd, ale po prostu kompromitacja. I to na przysłowiowej „całej linii”. Warto zadać pytanie, co z rozbudową stacji w Boguszowie-Gorcach, co z optymalizacją i analizą obciążenia stacji w miejscowości Borówno ( BT-33498 ), co z analizą obciążenia, rozbudową i optymalizacją  stacji BT-33796 w miejscowości Miedzianka, z której transfery są liche, zaś sygnał ze stacji, mimo bliskiej odległości nie jest w stanie dotrzeć do stacji kolejowej Janowice Wielkie ? Gdzie jest czwarty sektor w BT-33796 i 33498 oraz UMTS2100 i LTE1800 w stacji Miedzianka ? Dlaczego nie dopilnowano, aby mądrze rozbudować stację na maszcie, na szczycie Wielkiej Sowy w Kotlinie Kłodzkiej i ograniczono się do dodania 3G bez dołożenia tak bardzo potrzebnych w tym miejscu dodatkowych sektorów ? Kiedy w Polkomtelu ktoś zobaczy ogromny problem w miastach: Kłodzko, Nowa Ruda oraz Bolesławiec na Dolnym Śląsku, gdzie dwa pierwsze, to miasta turystyczne ? Raz jeszcze pytamy, co z rozbudową o kolejne sektory stacji na własnych obiektach w Ludwikowicach Kłodzkich, w Bartnicy czy w Rzeczce ? Przecież to miejscowości turystyczne, przy okazji o niełatwej topografii, gdzie na starcie powinny być cztery sektory, a przed ich zaplanowaniem – zrobiona solidna analiza braków i realna optymalizacja azymutów i tilt, nierobiona zza biurka, wyłącznie na bazie cyfrowych map ? Konkurenci nie dość, że na obiektach Polkomtela posiadają dodatkowe sektory, to obok mają stacje dodatkowe. Oprócz tego mają technologiczny, sąsiedzki monolit. Dlaczego więc właściciel grupy Plusa tak bardzo pozwala na wizerunkową degradację swojego podmiotu bądź na frywolność zespołów, odpowiedzialnych za planowanie i jakość sieci ? Jak długo na portalu plusforum.pl będzie można wyczytać informacje w postaci: „brak planów” lub parafrazowane „jest dobrze” ? Co z pokryciem szlaków kolejowych i turystycznych tras ? Jak zaznaczaliśmy wiele razy: startowa baza nie jest najgorsza, potrzeba tylko zdrowego myślenia. Zdajemy sobie sprawę, że właściciel prawdopodobnie jest przyciśnięty finansowo do muru i realizuje już tylko to, co musi i to w sposób – jak widać – na chybił-trafił. Wskazujemy, że nawet bez budowy nowych obiektów, co jest najdroższe – wystarczy zdecydowaną większość stacji rozbudować do czterech sektorów i ujednolicić technologie, obecne na stacjach. Z racji drastycznie spadającej wydajności stacji – wskazana jest niemal 100 % obecność technologii LTE1800 i UMTS2100, które są radiowo pojemne i wydajne. Na koniec zaś to, co jest pomijane, choć wydawałoby się, że zaprawieni radiowcy i planiści sieci powinni to traktować, jak elementarz. Mowa optymalizacji sieci !!! Optymalizacji zasięgowej, pokryciowej, aby ze stacji wyciągnąć jak najwięcej przy statystycznie akceptowalnych warunkach wydajnościowych oraz … optymalizacji infrastrukturalnej, aby relacje systemowe pomiędzy stacjami i w samej sieci zrealizować tak, by ruch był przejmowany przez te segmenty i te stacje, które są w stanie temu podołać bez utraty jakości dla użytkownika końcowego. Dziś, wiele elementów sterowania i parametryzacji można zwirtualizować, więc również zaoszczędzić na zakupach. Pozostaje problem świadomości !!! do której kolejny raz, przy okazji – niestety – kolejnego przykrego materiału o grupie Polkomtela się odwołujemy

źródło: informacja własna

FacebookTwitterGoogleLinkedInReddit