Impact’17: Polska może być jednym z pierwszych krajów 5G

Impact’17: Polska może być jednym z pierwszych krajów 5G. Tim rozpoczął swoje wystąpienie od ważnej zapowiedzi i zaproszenia: „Jestem tutaj, aby powiedzieć, że Deutsche Telekom spowoduje, że Polska będzie jednym z pierwszych krajów, które będą miały sieć 5G. Jestem tutaj, aby zaprosić Was, m.in., młodą scenę startupową w Polsce, do współpracy z nami. Abyście podzielili się z nami swoimi pomysłami. ” Następnie uhonorował Kraków, wskazując na to, że: „Fakt, że mamy centrum innowacyjności hub:raum w Polsce, tu w Krakowie, i że obejmuje ono swoim zasięgiem działania cały region Europy Środkowo-Wschodniej świadczy o naszym zaangażowaniu w tym regionie i kraju, a także długoterminowych planach.” Zaproponował: „Wykorzystajmy hub:raum jako platformy do dalszej współpracy między Polską a DT.” Wyjaśnił to mówiąc, że „Kraków jest miejscem, gdzie instalujemy infrastrukturę testową i nowe technologie na długo, zanim są one powszechnie dostępne. Ma to jeden cel – wspieranie rozwoju innowacji i startupowego ekosystemu”. Wystąpienie Tima Höttgesa zbiegło się w czasie z rozpoczęciem drugiej edycji programu Prototyping Hub dla technologii NB IoT w hub:raum Kraków. DT poszukuje partnerów, którzy chcą opracować nowe produkty NB IoT w naszym środowisku testowym
Czytaj dalej …

źródło: T-Mobile

[ choć 5G i internet rzeczy bardzo szumnie brzmią – naszym zdaniem, w okolicznościach, kiedy rynek opiera się w głównej mierze na transmisji danych – wszyscy operatorzy, w tym T-Mobile powinni skupić się na efektywnym wykorzystaniu tego, co już posiadają. Nade wszystko zagwarantować dwa, istotne po 21 latach obecności na rynku elementy:
1) realny Zasięg przez wielkie „Z”
2) stabilność i efektywność, nie zaś tylko obecność usługi
We wczorajszym dniu odbyliśmy kolejową podróż z Jeleniej Góry do Warszawy i z powrotem pociągiem IC. Podróż „tam” odbywała się składem z systemem wzmocnienia sygnału, podróż „z powrotem” odbywała się w wagonach bez systemu wzmocnienia sygnału. Warto zwrócić uwagę, że w żadnym „układzie” realnie nie udało się korzystać z transmisji danych poza punktami postojów pociągu i to nie na każdej większej stacji. System wzmacniaczy pozwolił tylko na większą swobodę prowadzenia połączeń głosowych i tylko tyle. Zauważmy, że repeatery w wagonach wzmacniają wyłącznie zakres 900 MHz, więc niespecjalnie w podróży nacieszymy się zarówno LTE, jak i UMTS2100. Dodatkowo, i to należy podkreślić z całą mocą – instalacje repeaterowe bardzo skutecznie zakłócają odbiorniki GPS w telefonie komórkowym, co zauważyliśmy nie pierwszy raz podczas podróży w z kwalifikowaną instalacją wzmacniacza sygnału. Liczymy na to, że sprawą zajmie się UKE, poniekąd – powinno również Ministerstwo Cyfryzacji. Takie działanie systemów jest po prostu niedopuszczalne. Wracając do testów – w drodze powrotnej zdecydowanie łatwiej było skorzystać z internetu, niemniej – to również korzystanie „punktowe”. Reasumując, raz jeszcze zwracamy uwagę na fakt, że sam marketing, to nie wszystko, zaś terminal w drodze, to wbrew pozorom nie taki odosobniony przypadek. Zachowanie terminala w pociągu świadczy nie tylko o skali braków w stacjach, dedykowanych liniom kolejowym, ale poniekąd również o braku w stacjach jako takich. Gdyby tak nie było – sygnał w pociągu nie byłby wzmacniany metodą śmietnikową i losową, ale logicznie, względem mijanych w drodze stacji. Przy okazji podróży pociągiem i przy wielu błędach w realizacji handover nawet pomiędzy stacjami obok siebie – w wyraźny sposób widać również niedbalstwo operatorów w zakresie definiowania relacji sąsiedzkich, priorytetów pasm w danym obszarze oraz przełączeń pomiędzy pasmami, kiedy sieć jest technologicznie niejednorodna – dop. red. ]

FacebookTwitterGoogleLinkedInReddit