Warszawa, 19 października 2026 r. – Retrogaming przestaje być niszowym hobby kolekcjonerów. To jeden z najbardziej dynamicznie rosnących trendów na rynku rozrywki. Podczas gdy całkowity rynek konsol rośnie w tempie 3-5% rocznie, segment retro generuje aż 10% rocznego wzrostu i do końca 2026 roku ma osiągnąć wartość 4,18 miliarda dolarów [i]. Do powrotu do klasyków skłania graczy nie tylko nostalgia, ale także sprzeciw wobec pełnej cyfryzacji gamingu i odejścia od fizycznej własności gier. Odpowiedzią na rosnący popyt na retro konsole i barierę zużywania się starego sprzętu może być profesjonalnie odnowiona elektronika. Fascynacja retro grami wideo wychodzi daleko poza wąskie grono pasjonatów. Retrogaming stał się pełnoprawnym trendem i nie sposób przeoczyć jego rosnącej pozycji na rynku gier komputerowych.
Przejawy zainteresowania klasycznymi grami widzimy w licznych remasterach i remakeach starszych tytułów (te kategorie odnotowały łącznie 138 milionów pobrań w 2025 roku [ii]) w popularnej, zwłaszcza w grach niezależnych, stylistyce pixelartu (np. Replaced, God of War: Sons of Sparta), czy w bibliotekach klasycznych gier oferowanych w ramach cyfrowych subskrypcji (takich jak Nintendo Calssics w ramach Nintendo Switch Online). Jednym z najciekawszych przejawów tego zjawiska jest renesans samych urządzeń. Mowa zarówno o odnowionych klasycznych konsolach (takich jak SNES czy Game Boy), jak i o nowych produktach stylizowanych na sprzęt z lat 80. i 90. Według analityków wartość rynku konsol retro ma osiągnąć poziom 4,18 miliarda dolarów do końca 2026 roku. Średnia roczna stopa wzrostu (CAGR), w tym segmencie szacowana jest na 10%. Klasyczne urządzenia odnotowują zatem blisko dwukrotnie szybszy wzrost niż ogół rynku konsol, gdzie wskaźnik waha się między 3% a 5%.
Pożyczona nostalgia
Istotną rolę w popularyzacji trendu na konsole retro odgrywa nostalgia. Gry wideo uznawane są za jeden z najważniejszych nośników emocji i sentymentu za minionymi czasami. Według raportu Vevo Research gry i zabawki z danej epoki są „wyzwalaczem” nostalgii dla 71% badanych [iii]. Wśród niemal 16 milionów polskich graczy największą grupę (21%) stanowią Millenialsi w wieku 35 – 44 lata [iv]. Dla nich klasyczne produkcje są nierozerwalnie połączone ze wspomnieniami z dzieciństwa. Okazuje się jednak, że technologiczna nostalgia nie jest zarezerwowana wyłącznie dla tych, którzy pamiętają premierę danej konsoli. Vevo Research podaje także, że aż 65% respondentów pokolenia Z odczuwa tak zwaną pożyczoną nostalgię względem popkultury z czasów przed ich urodzeniem. Gry i konsole retro stanowią więc pomost międzypokoleniowy. Dla Millenialsa powrót do PlayStation 1 czy Game Boya może być podróżą do dzieciństwa, a dla przedstawiciela Zetek odkrywaniem klasycznej cyfrowej rozrywki zupełnie od nowa.
Odwrót od przyszłości
Drugą istotną siłą napędzającą trend retrogamingu jest frustracja graczy zmieniającym się modelem dystrybucji i postępującą cyfryzacją medium. Niedawne decyzje rynkowych gigantów o odejściu od fizycznych nośników spotkały się ze stanowczym protestem społeczności. Międzynarodowa inicjatywa „Stop Killing Games”, sprzeciwiająca się praktykom wyłączania serwerów i pozbawiania graczy dostępu do zakupionych tytułów, zebrała już niemal 1,3 miliona podpisów poparcia. Gracze szukają w retro grach i retro konsolach bezpiecznego powrotu do czasów, w których raz kupiona gra działała bezterminowo – niezależnie od woli wydawcy, wymogów licencyjnych czy stałego podłączenia do internetu.
Klasyka bez ryzyka
Powrót do historycznego sprzętu niesie ze sobą jednak wyzwania techniczne. Elektronika ulega z czasem degradacji, a dostępność dobrze zachowanych klasycznych modeli na polskim rynku jest ograniczona Do niedawna fani retrogamingu musieli szukać używanych urządzeń u prywatnych sprzedawców, często na rynkach azjatyckich, co wiązało się z wysokimi kosztami transportu, brakiem gwarancji i ryzykiem kosztownych napraw. Dziś jednak zakup klasycznej retro konsoli nie musi oznaczać wysokich kosztów i ryzyka. Popyt przesuwa się w stronę profesjonalnie odnawianego sprzętu. Szacuje się, że w 2026 roku globalny rynek odnowionych konsol osiągnie wartość 1,2 miliarda dolarów, z czego aż 30% przypadnie na europejskich konsumentów [v]. Jednym z miejsc zapewniających bezpieczny zakup odnowionego sprzętu jest marketplace refurbed. Sprzedawane tam urządzenia przechodzą proces odnowy i weryfikacji technicznej obejmujący nawet 40 etapów, co minimalizuje ryzyko zakupu sprzętu z ukrytymi wadami. Ochrona w postaci minimum 12-miesięcznej gwarancji oraz 30-dniowego prawa do zwrotu pozwala cieszyć się klasyką bez obaw. W ofercie refurbed w atrakcyjnych cenach można znaleźć zarówno kultowe klasyki, takie jak Nintendo N64, PlayStation 2 czy Game Boy Color, jak i odnowione egzemplarze konsol najnowszych generacji. – Popularność trendu retro w gamingu pokazuje, że konsumenci nie szukają dziś wyłącznie najnowszych technologii. Coraz częściej chcą również doświadczeń, które kojarzą im się z prostotą, autentycznością i konkretnym momentem, na przykład w historii gier. Odnowiony sprzęt może być sposobem na połączenie tej nostalgii z oczekiwaniami współczesnego konsumenta dotyczącymi jakości i bezpieczeństwa zakupu – mówi Kilian Kaminski współzałożyciel refurbed.
[i] Icon Era, Retro Gaming Console Sales Statistics (2026), 12.12.2025, https://icon-era.com/statistics/retro-gaming-console-sales-statistics/, dostęp: 9.10.2026
[ii] Sensor Tower, State of Gaming 2026, luty 2026, https://sensortower.com/report/state-of-gaming-2026, dostęp: 14.10.2026
[iii] Vevo Research, Then is Now: A Study on Modern Nostalgia, 9.07.2026, https://www.hq.vevo.com/press/vevo-launches-nostalgia-based-buying-capability, dostęp: 09.10.2026
[iv] IPSOS, Video Games Poland, GameTrack. Raport rynkowy: Polska. Podsumowanie roku 2025, 28.05.2026, https://videogamespoland.pl/publikacje?post=6675, dostęp: 09.10.2026
[v] PW Consulting, Refurbished Gaming Console Market, 17.06.2026, https://pmarketresearch.com/hc/refurbished-gaming-consoles-market/, dostęp: 09.10.2026
źródło: informacja prasowa refurbed