Plus 5G: do końca roku zasięg 5G operatora dotrze do kolejnych nie mniej jak 30 miast

Jak się dowiadujemy, Polkomtel prowadzi szeroko zakrojone prace modernizacyjne stacji, aby na koniec roku liczba miast, objętych zasięgiem sieci 5G NSA 2600TDD wzrosła o nie mniej, jak 30 kolejnych miast. Inwestycjami będą objęte miasta, w których toczy się zwiększony ruch sieciowy, w tym te które sąsiadują ze szlakami komunikacyjnymi: drogowymi i kolejowymi. W pierwszych punktach 5G „zaświeci się” w terminalach już w maju. Ponieważ ogłoszenie oficjalnego komunikatu w tej sprawie ma nastąpić lada moment – zadajemy w tym miejscu operatorowi pytanie, czy podobnie jak ma to miejsce dotychczas – pośród nowych lokalizacji objętych zasięgiem 5G zobaczymy ekwiwalenty download 5G oscylujące sporo poniżej 100Mbps, zaś upload rzędu kilku megabitów, przy jednoczesnej degradacji transmisji danych w segmencie LTE na zmodernizowanych stacjach ze względu na deficyty transmisyjne sieci? Reasumując, czy kolejnym razem będzie to marketing, próbujący przyciągnąć klientów magicznymi, reklamowanymi wartościami „do 600Mbps”, czy jednak Polkomtel wyciągnął wnioski i przygotował się do uruchomienia nowych lokalizacji 5G pod względem transmisyjnym? Przypominamy jednocześnie, że wartości download/upload w dotychczas uruchomionych lokalizacjach spadają z dnia na dzień, zaś sytuacja w miastach takich jak Jelenia Góra, czy Bielsko-Biała, gdzie na starcie transmisja danych się zawieszała, następnie zaś notowaliśmy bardzo niskie jej wartości w segmencie 5G przy jednoczesnej degradacji transmisji danych w 4G – uległa tylko niewielkiej poprawie. Konkluzja zaś jest taka: zanim operator pochwali się kolejnym, marketingowym sukcesem – warto, aby krytycznie przyjrzał się temu, co już działa i przygotował solidne fundamenty, aby to, co działać w 5G zacznie nie przyniosło kolejnej utraty wizerunku budowanej sieci 5G, która mogłaby być znacznie bardziej efektywna, gdyby nie budowano jej na zasadzie „a może się jednak uda”. Transmisja danych, to wrażliwy segment sieci, zaś drożność powinna być zapewniona począwszy od zasobów radiowych stacji, przez dosył, optymalizację węzłów po efektywną transmisję w punkcie końcowym. Pomijamy już wartości ping, rzędu 40ms i więcej, co z dnia na dzień oddala Polkomtel od konkurentów, przepinających kolejne stacje pod światłowód. Przy okazji rychłych zmian w zasięgu 5G przypominamy operatorowi o istnieniu i istotności segmentu LTE, który przy globalnych konkurentach przypomina bardziej „piaskownicę”, aniżeli profesjonalnie zaprojektowaną sieć na zasadzie „od nitki do kłębka”. Dziś, już sami radiowcy grupy zgodnie twierdzą, że podstawa radiowa sieci poza miastem, to schemat LTE z pasmami: LTE1800/LTE900/LTE2100 zaś w miastach praktycznie na całej sieci powinno do tego schematu dołączyć LTE2600FDD. Pomijamy stacje, do których wracamy często, a które Plusa kompromitują, czyli pracujące w schemacie GUL, GSM only, instalacje dookólne, czy dwusektorowe kiedy nie ma takiego uzasadnienia. Sprawą otwartą jest deficyt ilościowy stacji. Aby nie kończyć w nastroju minorowym – doceniamy rozwój sieci w ostatnim czasie, gdzie próbuje się łatać zaniedbania, które narosły od lat. Niemniej, kiedy posiada się w grupie podmiot taki, jak Netia, której potencjału światłowodowego się nie wykorzystuje, a statystycznym rdzeniem stacji są łącza linii radiowych, to ciężko cokolwiek ruszyć z miejsca, ponieważ wąskie gardło wciąż pozostaje

źródło: informacja własna

4 komentarze

  1. Widać, że Plus dalej robi wszystko dla marketingu, a nie realnej jakości poprawy sieci dla użytkowników. Po pierwsze odpalanie kilku stacji żeby dodać kolejne miasto i móc się chwalić w reklamach, zamiast dodawanie większych obszarów. Po drugie wspomniane braki w sieci przez was w Jeleniej Górze, a jestem ciekaw ile jeszcze takich miejsc jest w Polsce, w końcu nie jesteście wstanie tego sprawdzić. Kolejny raz widać, że nie wiedzą co robią, a to co robią jest tylko dla reklamy. Niestety. Kolejny raz nie korzystają ze swojej przewagi w posiadanych pasmach nad innymi sieciami.

  2. Przykład miasta Ełk woj. warmińsko-mazurskie, odpalona jedna stacja 5g i planów na pozostałe brak.

    • I właśnie o tym mowa. Odpalą jedną stację i już sie chwalą, że maja kolejną miejscowość. Ładnie to wygląda w „marketingu” niestety gorzej dla użytkowników. A jeszcze z ciekoawości jak wyglądają prędkości na stacji? Bardzo często jest tak co wiadomo z tej strony, że dochodzi 5G i następuje degradacja LTE.

  3. Plus nadal brnie w ten sam „styl” budowania sieci czyli dowieszanie kolejnej technologii do istniejących masztów. Ogólnie nic to nie zmienia poza pojawieniem się magicznego znaczka 5G na ekranie telefonu. Koronny przykład (jeden z wielu) to podwarszawski Radzymin. Ponad 10 lat temu zapadła dziura. Teraz piękne miasto z rozległymi osiedlami jednorodzinnymi oraz dwoma dużymi osiedlami blokowymi (budynki od 3 do 5 pięter). Wewnątrz budynków zasięg albo zanika albo dostępny jest tylko GSM! Dla szczęśliwców i to przy oknie zaszczyt w postaci LTE 900. Pytanie do operatora Plus: komu ma służyć tak niskiej jakości sieć??? Na końcu dodam, że często po wpadnięciu terminala w resztki sygnału UMTS 2100 transmisja danych zawiesza się, a próba wykonania połączenia lub odebrania skutkuje informacją, że sieć jest niedostępna. Brawo Ty!

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.