Gościliśmy w Karpaczu. To turystyczne miasto Karkonoszy jest pokryte sygnałem sieci przez operatorów znacznie gorzej, aniżeli Szklarska Poręba, choć i tu jest sporo braków. Zaniki sieci lub sygnał na przysłowiowych „oparach” w Karpaczu spotkamy w sporej ilości zarówno wewnątrz budynków, ale także na zewnątrz i to… czasami w centrum! Nie tak dawno operatorzy globalni, poza rozszerzeniem stacji do 4xCA LTE oraz 5G band C – dodali do stacji 5G pasmo 700MHz. I tu „ciekawostka”: tam, gdzie w wielu przypadkach, w trudniejszych obszarach transmisja danych była realizowana w LTE, ale za to z nienajgorszymi wartościami – dziś często terminal „siłowo” otrzymuje z racji walorów propagacyjnych i priorytetu radiowego nad LTE – 5G band n28. Problem w tym, że to pasmo się z niczym nie chce agregować. I tak, w centrum gdzie jest różnica w topografii między „dostrojeniem tilt” stacji lub w części leśnej – otrzymujemy przy wyborze automatycznym sieci – właśnie 5G w paśmie 700MHz. Tu z kolei, przy teście speedtest i obciążonej stacji można dostrzec w download około 1.5Mbps zaś w upload niecały 1Mbps! Wcześniej, kiedy stacja pracowała w 5G DSS – terminal otrzymywał jako serwisowy segment LTE. Tu z kolei realizowana była agregacja pasm, a prędkości średnie wynosiły w granicach 20Mbps w dół i około 7-8Mbps w górę. Reasumując, można mieć sporo wątpliwości, czy dodanie do miejskich stacji zakresu 700MHz w 5G jest posunięciem efektywnym? Podobnie zresztą rzecz się ma wzdłuż dróg, gdzie w stacjach zaimplementowano w 5G tylko band n28. Tak jest na przykład na odcinku od Jeleniej Góry do Zgorzelca, wzdłuż drogi krajowej nr 30. Poza tym, że na terminalu widzimy marketingowe 5G (właśnie band n28) – korzyść z tego 5G jest bliska zeru. Wcześniej, przy obsłudze terminala przez LTE, tj. przed włączeniem w 5G pasma 700MHz – poziomy transmisji danych były znacząco wyższe. Z kolei na trasie kolejowej (poza drobnymi wyjątkami na odcinku od Jeleniej Góry do Lubania i poza odcinkiem Lubań – przedmieścia Zgorzelca, gdzie w większości trasy kolejowej sygnał jest śladowy lub go nie ma) – można było swobodnie korzystać z internetu. Dziś, kiedy priorytetowo terminal otrzymuje 5G band n28 – dostęp do internetu w pociągu jest praktycznie czysto teoretyczny.
źródło: informacja własna