Białystok, testy sieci – ciąg dalszy

Zainteresowanym prezentujemy dalszy etap naszych testów w Białymstoku, po modernizacji sieci przez grupę Polkomtel. W informacjach pokażemy również wyniki konkurencji, jako że trudno oceniać wysiłki jednego z operatorów, nie bazując na tym, co oferuje inny
1a. Plus, rejon ulic: Miłosza/Mickiewicza, wnętrze restauracji „Trzy po trzy”,
LTE1800, pierwszy test
1b. Plus, rejon ulic: Miłosza/Mickiewicza, wnętrze restauracji „Trzy po trzy”, LTE1800, drugi test
Komentarz do jakości sygnału sieci w grupie Networks! w punkcie pomiaru jakości transmisji danych w sieci Plus:
Po wyłączeniu stacji przy ul. Mickiewicza 42 oraz przy braku wybudowania nowej stacji/zastępczej na dachu „Atrium Biała” (tam, gdzie jest teraz Plus) – sygnał operatorów Networks! w okolicy nie istnieje (zwłaszcza indoor). Testu speedtest nie przeprowadzono, ponieważ szczątkowo i niestabilnie istniejący UMTS900 na to nie pozwolił

2. Plus, Pl. Uniwersytecki ( agregacja LTE1800 / LTE2100 )
2a. Jakość transmisji danych N! w tym samym punkcie. Jako przedstawiciela grupy wybraliśmy Orange. Operator posiada stację, z zaimplementowanymi pasmami: LTE1800 / LTE2600. Test przeprowadzono w trybie agregacji sieci. Wynik tutaj

3. Plus, Rynek Sienny ( agregacja LTE1800 / LTE2100 )
3a. Orange, Rynek Sienny ( agregacja LTE1800 / LTE2600 )

4. Plus, ul. Zwierzyniecka, sąsiedztwo domów studenckich Politechniki Białostockiej ( agregacja: LTE800 / LTE1800 / LTE2100 )
4a. Orange, ul. Zwierzyniecka, sąsiedztwo domów studenckich Politechniki Białostockiej ( na stacji zaimplementowano LTE1800 )

5. Plus, Park Planty ( agregacja: LTE800 / LTE2100 / LTE1800 )
5a. Orange, Park Planty ( agregacja: LTE1800 / LTE2600 )

Prezentowany etap testów zrealizowano na stacjach bez zaimplementowanego LTE2600 do agregacji. Zbierając wyniki przeprowadzaliśmy losowe testy w różnych punktach Białegostoku, w tym realizowaliśmy testy wielokrotne. W obszarach pokrycia sygnałem przez stacje z zaimplementowanym LTE2600 udało się przekroczyć próg 200 Mbps tylko raz. Statystycznie, wszędzie wyniki testów były adekwatne do wykorzystywanych na stacjach częstotliwości i porównywalne. Dlatego też nie dublujemy publikacji

Odnosząc się do tego, co zaszło technologicznie w sieci Plus w Białymstoku należy stwierdzić, co następuje:
Cieszy inwestycja Plusa w nowe technologie, w tym optymalizacja posiadanych pasm. Martwi to, że marketingowa prędkość z komunikatu Plusa jest dostępna na bardzo ograniczonym terenie – wyspowo, ledwie na 6 stacjach z 44 uruchomionych przez operatora w Białymstoku. Martwi również to, że nie przewiduje się planów modernizacji w podobny sposób stacji pozostałych, ponieważ – jak widać z zaprezentowanych danych – implementacja pasma 2600 MHz w LTE oraz zmiany modernizacyjne – przynoszą istotne zmiany jakościowe pracy stacji. Przy pierwszych krokach, podjętych przez operatora dziwi polityka braku planów wybudowania nowych stacji. Jak wspomnieliśmy na wstępie, aby zoptymalizować działania oraz dokończyć rozsądne istnienie sieci w Białymstoku – wystarczy 7-8 nowych stacji. Tymczasem mamy ich zagęszczenie w centrum, podczas gdy na obrzeżach są spore braki i prędkości transmisji danych, oscylujące wokół 2-3 Mbps. Wszystko to sprawia, że Plus przez szczątkowe i „wyrywkowe” działania, kolejny raz traci szansę na wyjście na pozycję zdecydowanego, trwałego lidera w kwestii zasięgu i oferowanych w Białymstoku prędkości . Pamiętajmy, przy okazji o zasobach częstotliwości, jakie posiada grupa, co buduje z kolei spore, inwestycyjne możliwości. Zadowalanie się marketingowo byciem liderem chwilowym w aspekcie prędkości ma przysłowiowe „krótkie nogi”. Konkurencja nie śpi, ma w planach dalsze, realne  inwestycje w sieć, m.in. poprzez dodawanie nowych pasm do kolejnych stacji, jak i budowę stacji nowych, czego nie można doczekać się w Plusie. Dla przypomnienia: konkurencja, jeśli realizuje swoje prace „produkcyjnie” – realizuje je bardziej globalnie, aniżeli punktowo. Reasumując, grupie Polkomtela należałoby życzyć, aby nie powtórzyła się zasada „wysp EDGE w morzu GPRS”, co niegdyś było powszechnie powtarzane w odniesieniu do Plusa przez obserwujących rozwijający się technologicznie telekomunikacyjny rynek. Dziś, kiedy patrzymy na wymieszane technologie i punktowe ratowanie pojemności stacji, aby zagwarantować zasoby, w miarę adekwatne do sprzedawanych ofert, z tym, że wiele razy jako ruch spóźniony – trudno, by nie pokusić się o podobne stwierdzenia. Tym bardziej, że jak wspomniano – z trudem można dojrzeć stacje nowe, które realnie powiększyłyby obszar, objęty zasięgiem sieci. Choć w grupie N! wciąż występują rażące zaniedbania w jakości parametryzacji sieci oraz borykanie się z kłopotami z konfiguracją na poziomie technicznym, to owe problemy kiedyś ustąpią, a Plus, mimo posiadanych szans – straci czas, w którym mógłby odbudować swoją pozycję, bo właśnie teraz nadarza się po temu doskonała okazja. Konkurencja buduje nowe stacje i to wyraźnie widać. Dodajmy, konkurencja nie tylko w osobie podmiotów Networks!, ale nade wszystko Play, odrabiający dynamicznie zasięgowe straty. Tym bardziej, że ten wciąż najmniejszy w zakresie posiadanej infrastruktury operator – buduje stacje albo na bazie infrastruktury konkurentów ( site sharing ) albo blisko stacji konkurencji buduje własne, co stanowi o tym, że celem pierwszoplanowym jest znaczące ograniczenie roamingu krajowego, ale również … odebranie klientów konkurencji przez budowanie porównywalnego do konkurentów zasięgu. Wartym podkreślenia jest to, że zasoby LTE są w Play wykorzystywane przez sieć dynamicznie, stacje w większości są czterosektorowe, a modelowym rozwiązaniem jest obecność LTE na każdej ze stacji, co na wstępie buduje, przynajmniej w teorii – sieć o większych możliwościach. Czekanie przez Polkomtel na lepsze czasy i funkcjonowanie z nadzieją, że choćby Play i tak oczekiwaniom nie podoła – może okazać się złudne. Przypominamy przy okazji o tym, że na „swój czas” czekają klienci, mieszkający przy granicy, którzy dziś, dzięki unijnym regulacjom mogą ekonomicznie korzystać z sieci operatora zza granicy, bo w większości przypadków – macierzysty zasięgu nie gwarantuje. Tu również jest nisza, a przy okazji możliwość odzyskania utraconych przychodów. Może więc … warto w młodzieńczy sposób … zaszaleć, i – wbrew pozorom – się opłaci ?

Materiały powiązane:
Będą testy Plusa w Białymstoku
Co słychać w Białymstoku ?
Testy grupy Plusa w Białymstoku. Wyniki transmisji danych
Pracownik konkurencji przekazał, a Plus … zmaterializował

źródło: informacja własna

FacebookTwitterGoogleLinkedInReddit