Jeleniogórska stacja Plusa otrzymuje 95 MHz pasma LTE

W jeleniogórskiej stacji Plusa, BT-33217 „Jelenia Różyckiego” pracuje od wczoraj 95 MHz pasma LTE. Jest to pierwsza stacja bazowa operatora w mieście. Pracuje od listopada 1996 roku. Zlokalizowano ją na największym osiedlu Zabobrze, liczącym 30 tysięcy mieszkańców, w zabudowie bloków 10-piętrowych. Stacja z założenia ma pokryć sygnałem całe osiedle, jest bowiem jedyną stacją tego operatora na wspomnianym osiedlu. Dodajmy, że główna konkurencja pokrywa ten sam obszar czterema stacjami, co nawet bez specjalnej analizy może oznaczać, że Plus ma tu nie tylko deficyt radiowy, ale również zasięgowy. Swoją drogą, aby pokryć osiedle wewnątrz budynków w pełni – konkurentom z grupy Networks! potrzebne są kolejne cztery stacje w lokalizacjach:
– sąsiedztwo Wojewódzkiego Centrum Szpitalnego Kotliny Jeleniogórskiej i Urzędu Skarbowego, tj. ulic: Ogińskiego i Thebesiusa
– ulica Elsnera (sąsiedztwo bloków 3 i 6)
– ul. Noskowskiego (blok 3 i 6)
– ul. Małcużyńskiego (styk Jeleniej Góry i Jeżowa Sudeckiego)
Przy takich statystykach o koniecznych do wybudowania stacjach Plusa nawet nie wspominamy. Wracając do rozbudowanej stacji Polkomtel, o kodowym numerze BT33217 informujemy, że dodano do niej i uruchomiono wczoraj następujące, dodatkowe zasoby:
1) LTE2100: 10 MHz pasma
2) LTE2600TDD: 2 x 20 MHz (nośne: 37900 oraz 38098)

Jak sprawuje się LTE2600TDD na świeżo po uruchomieniu? Poniżej zrzut ekranu:

Biorąc pod uwagę narzekania klientów operatora na jakość transmisji danych na jeleniogórskim osiedlu Zabobrze – wspomniana rozbudowa jest jak najbardziej uzasadniona. Biorąc jednak pod uwagę inny aspekt, a mianowicie to, że stacje w radiowym sąsiedztwie BT33217 pracują ledwie z LTE900 – sama rozbudowa BT33217 nie jest posunięciem racjonalnym na dłuższy czas. Owszem, 95 MHz pasma LTE brzmi imponująco marketingowo, pozostaje pytanie: co jeszcze będzie można z tą stacją zrobić, jeśli za moment okaże się, że sytuacja jest podobna, jak przed implementacją ostatnich zasobów? Nie sposób nie dodać, że pozostawianie wciąż jednej stacji na tak dużym obszarze urbanistycznym jest po prostu lekceważeniem potrzeb i swoistym „niezdawaniem sobie sprawy ze skali problemu”. I nie mówimy tu o aspekcie czasowego załatania deficytu zasobów radiowych, ale o tym, że spora część największego osiedla w mieście nie posiada dostępu do sieci wewnątrz budynków. Jak wspomniano wyżej – być może nadszedł najwyższy czas, aby jednak odciążyć stację BT33217 od ruchu, który serwuje na dalekie kilometry tylko dlatego, że stacje, zlokalizowane na obszarach, o których mowa posiadają ledwie LTE900. Mowa dla przykładu o stacjach: BT33473, BT34561, BT34526 (tu jest tylko LTE1800), BT33262 (stacja dookólna LTE900 only w sercu miasta), BT33499. Stacja BT33499 na własnym maszcie na terenie byłej kopalni „Stanisław” (Jakuszyce) nie dość, że nie posiada innego pasma, aniżeli LTE900, to na domiar złego ma kompletnie nietrafione azymuty względem biegu drogi od Szklarskiej Poręby w kierunku Świeradowa-Zdroju oraz dla pokrycia turystycznych szlaków izerskich od Polany Jakuszyckiej, przez schroniska: „Orle”, „Chatka Górzystów” w kierunku schroniska „Na Stogu Izerskim” w Świeradowie-Zdroju. Konsekwencją takiego stanu rzeczy jest to, że wzdłuż drogi wojewódzkiej nr 358 około kilometra od centrum Szklarskiej Poręby terminal odbiera nielogiczny względem swojego położenia sygnał ze stacji BT33217 z Jeleniej Góry, ale również z innych stacji z pasmem priorytetowym – z odległości podobnych bądź większych.
Po rozbudowie stacji o kolejne zasoby, BT33217 posiada następujący układ sektorów i pasm:
1. GSM900 – trzy sektory
2. UMTS900 – trzy sektory
3. UMTS2100 – trzy sektory
2. LTE1800 – cztery sektory
3. LTE900 – trzy sektory
4. LTE2600FDD – cztery sektory
5. LTE2600TDD – cztery sektory z podwójnymi zasobami pasma 2600 MHz na różnych nośnych, na tych samych azymutach
Jak zaznaczono wyżej, obecnie w stacji BT33217 grupa Polkomtel wykorzystuje 95 MHz pasma LTE
Patrząc na to, co od dłuższego czasu w Polkomtelu się dzieje można odnieść wrażenie, że mamy do czynienia z operatorem ze zupełnie innej ligi względem konkurencji. Po cichu mówią o tym również pracownicy pionów technicznych oraz pracownicy punktów sprzedaży, na których spada ciężar konsekwencji reklamy o nośnym haśle: „Brawo my”, gdzie jak się dowiedzieliśmy – sporo klientów na reklamę daje się nabierać, po czym wracają dwa razy częściej z reklamacjami, dotyczącymi jakości zasięgu bądź transmisji danych
Co do innej ligi względem konkurencji najczęściej podkreśla się:
1) jest pozwolenie na plany rozbudowy najbardziej obciążonych stacji, co teoretycznie wydaje się logiczne, ale w większości przypadków to skutek niedoinwestowania stacji w sąsiedztwie, które z powodu braku pasm o wyższym priorytecie „oddają ruch” tym, które w postępie geometrycznym zaczynają się zapychać. Efektem tego jest zastój modernizacyjny sieci jako takiej, „wyspowa” poprawa jakości transmisji danych na krótki czas oraz odbieranie przez klientów jakości transmisji danych jako gorszej tylko dlatego, że usługi w kierunku terminala są serwowane ze stacji odległych, z gorszymi parametrami jakościowymi tylko dlatego, że stacje w najbliższym sąsiedztwie terminala są niedoinwestowane
2) inwestycje w nowe stacje zostały praktycznie wstrzymane. Przy sporej ilości nowych stacji grupy Networks! (T-Mobile + Orange) Plus coraz bardziej oddala się od konkurentów, a już nade wszystko w perspektywie zagęszczenia siatki stacji pod przyszłą sieć 5G
3) o ile w segmencie LTE900 i LTE2600 zaimplementowano w sporej mierze modulację 256QAM, to w paśmie LTE1800 pozostała stara warstwa radiowa z maksymalną modulacją 64QAM
4) przy budowie sieci LTE900 w zdecydowanej większości pozostawiono starą infrastrukturę antenową, co w perspektywie nowych usług i samej rozbudowy sieci powoli zaczyna się mścić i oznacza potencjalnie ogromne środki, które będzie trzeba skumulować w krótkim czasie, aby nadgonić to, co konkurenci realizują stopniowo
5) decyzja o alternatywie LTE800 w postaci LTE900 zamiast zainwestowania w zasoby LTE800 (przedłużenie użytkowania zasobów Sferii) mści się również w jakości transmisji danych, ocenianej przez klientów. Nawet jeśli stacje posiadają zaimplementowaną agregację częstotliwości w układzie LTE900+LTExxx (lub LTExxx + LTE900), to większość terminali agregacji z pasmem LTE900 nie obsługuje. Jest to bowiem niestandardowe, niepowszechne pasmo LTE. W ostatnim czasie próbujemy monitorować w tej materii zachowanie górnopółkowego Xiaomi Mi9, sprzedawanego w ofercie Plusa, w konsultacji i we współpracy z operatorem, zaś z Oppo Global rozmawiamy o polskich realiach i użytkowanych przez grupę Plusa zasobach LTE, aby w miarę możliwości agregacja pasma LTE900 w kombinacji z innymi pasmami pojawiła się w większości terminali tego producenta. Podobny problem dotyka również większość terminali Huawei. Wedle testów, które realizujemy od dłuższego czasu, z agregacją pasma LTE900 z innymi pasmami w większości nie mają problemów terminale Samsunga oraz Apple. Brak obsługi carrier aggregation dla układu z LTE900 w sporej części telefonów pozostałych producentów, to niestety dla Polkomtela wizerunkowa strata w ocenie jakości transmisji danych przez klientów, którzy wiedzy fachowej posiadać nie muszą, zaś oceniają usługi operatora po tym, co uzyskują na swoich terminalach. Tym bardziej, że jeśli włożą do tego samego terminala kartę SIM konkurenta – wynik transmisji danych może być diametralnie inny, z kolosalną różnicą „in plus” dla konkurenta. Tylko dlatego, że konkurencja mało powszechnego LTE900 nie używa, zaś LTE800 w systemie agregacji częstotliwości na terminalu klienta zostanie obsłużone
6) jak informują nas przedstawiciele pionów sprzedaży Plusa i Cyfrowego Polsatu – w ofertach DATA tego operatora wciąż większość sprzętu, to sprzęt nieobsługujący nowinek technicznych dla technologii LTE, w tym właśnie agregacji częstotliwości

źródło: informacja własna

4 komentarze

  1. Ciekawy fragment z artykułu na Telepolis: https://www.telepolis.pl/artykuly/dyskusje-o-rynku/aukcja-5g-warunki-cena-opinie

    „Pojawiły się też pomysły, że Plus może chcieć w jakiś sposób storpedować działania pozostałych operatorów, nie mając pomysłu na sieć 5G w licytowanym paśmie. Ale to raczej mało prawdopodobne. Jak powiedział nam anonimowo jeden z przedstawicieli operatorów:

    Plus storpedować tego nie za bardzo ma jak, tu nie ma szans wystartować ktoś poza W4 jak NetNet przy aukcji LTE. Polkomtelowi na razie najbardziej zależy na powstaniu Polskie5G i najlepiej wniesieniu tam aportem całej swojej sieci.”
    Zobaczymy co z tego wyjdzie… Pomysły budowania „operatora narodowego” w oparciu o Polkomtel były zgłaszane przed laty, gdy ten należał jeszcze do państwowych spółek, teraz może dojść do skutku bliska współpraca z Exatelem

    • Sama propozycja zestawienia czterech bloków przez UKE, sugerująca: „zapłacicie cenę wywoławczą i będzie spokój” jest już wątpliwej jakości procedurą. Co do zachowania Polkomtela – nie dziwi. Z obecnym stanem sieci i inwestycji mają marne szanse na szybki start samodzielnego 5G

  2. Trochę fantazji w artykule, może doprecyzujmy:
    – nowych stacji jest mniej niż u konkurencji, ale nic nie zostało wstrzymane,
    – oczywiście że w L1800 działa 256QAM,
    – jakie ma znaczenie, czy antena jest nowa czy stara skoro ciągle spełnia parametry fabryczne? w innym przypadku nie przeszłaby testów po rozbudowie stacji,
    – L900 to standaryzowane pasmo! Band8! Miejcie trochę litości!
    – Netgear Nighthawk M1 MR1100, Huawei E5785Lh, Huawei B525 LTE, ODU-IDU 300 – coś tam chyba mają w ofercie z CA…

    • Szanowny Panie, rozumiemy że bliskość biznesowa kontaktów z Polkomtelem rodzi sentymenty i ma Pan do tego jak najbardziej prawo. Niemniej, staramy się weryfikować to, co publikujemy. Oczywiście, w miarę możliwości, ponieważ sporo monitów pochodzi od Czytelników, a te informacje czasem zweryfikować trudno. I tak:
      – nowych stacji jest mniej, aniżeli u konkurencji, tempo budowy – jeśli w ogóle tak to można nazwać – zasięgu tam, gdzie go brakuje bardziej przypomina przysłowiowego żółwia, aniżeli próbę nawiązania jakiejkolwiek walki z konkurentami, którzy i tak są w tym temacie sporo dalej. Przyjmijmy, że są to bardziej inwestycje odtworzeniowe, aniżeli nowe
      – nie przeczymy, że 256QAM w paśmie LTE1800 działa. Działa i owszem. Ale jest niemało stacji, które tej modulacji nie mają, w tym tego rodzaju „perełki” spotkać można w Jeleniej Górze
      – co do anten, na kanwie Pana sugestii można odnieść wrażenie, że konkurencja wyrzuca przysłowiowo „pieniądze w błoto”, skoro jednak zestawy są wymieniane. Pozostaje kwestia charakterystyki, uniwersalności, zużycia prądu, uniwersalności przyszłych modernizacji, etc.
      – L900, to standaryzowane pasmo i nigdzie tego nie podważamy, ale … to pasmo niestandardowe w implementacjach sieci, a to już różnica. Testowaliśmy dotąd, z lekka przyjmując około 70 modeli telefonów różnych producentów i proszę wierzyć – z obsługą agregacji pasm są problemy. Jeśli ma Pan Samsunga, to jest Pan w tej grupie, która owych problemów może nie widzieć
      – no i jeszcze kwestia ofert Plusa. Łatwo jest „przekopać” internet i zobaczyć teoretyczną ofertę. Bez rozwodzenia się w temacie, na ofertę sprzętową narzekają sami sprzedawcy i to na kanwie tych właśnie narzekań ten wątek. Proszę się przejść po salonach i zapytać, ile z wymienionych przez Pana urządzeń jest dostępnych w salonach, a jeśli są, to po ile sztuk dla klientów. Wtedy … porozmawiamy 😉
      Na koniec bardzo dziękujemy za spostrzeżenia

Comments are closed.