W Gliwicach już 9 stacji z LTE2600 w Plusie. W Jeleniej Górze… dwie!

Jak się dowiadujemy, w śląskich Gliwicach Plus rozszerzył do LTE2600 dziewięć stacji bazowych. Przy okazji modernizacji stacji następują również zmiany w pozostałych pasmach, które w większości są uzupełniane, co zaczyna tworzyć zaniedbany od lat sieciowy monolit 4G. W mieście pracuje łącznie 30 stacji. W województwie śląskim przybywa również jak „grzybów po deszczu” stacji rozszerzanych do 5G. Diametralnie inaczej wygląda sytuacja w województwie dolnośląskim, gdzie inwestycje i modernizacje sieci toczą się w tempie żółwim. Nadal możemy oglądać pozostałości historii w postaci stacji dwusektorowych i dookólnych, które w większości nie mają uzasadnienia. Pozostają również w dużej ilości stacje pozostawione wyłącznie z jednym pasmem LTE. Natomiast w Jeleniej Górze, do całokształtu obrazu sieci operatora dochodzi instalacja na splicie antenowym w stacji BT34517. W samym mieście pozostają wciąż tylko dwie stacje wyposażone w LTE2600, odległe od siebie o około 10 kilometrów. Jedna, to BT33217 na największym jeleniogórskim osiedlu Zabobrze, druga – BT30667 w dzielnicy zdrojowej Cieplice. Kolejna stacja bazowa operatora w sąsiedztwie parku zdrojowego, przy ul. Cervi 14 (BT33237) pracuje wyłącznie w oparciu o LTE900. Co zastanawiające, przy dwukrotnej przewadze ilości stacji podmiotów Networks! w dzielnicy i obecności wszystkich dostępnych pasm w tej samej lokalizacji przy ul. Cervi 14 – Plus wydaje się nie wyciągać wniosków z sytuacji, która ma miejsce, a z racji priorytetów radiowych pasm, w sąsiedztwie stacji Plusa właśnie przy parku zdrojowym – terminale korzystają z LTE1800 ze stacji… w górach, tj.: BT34502 Szrenica oraz BT34503 Strzecha Akademicka. Z punktu widzenia logiki działania sieci w dzielnicy o takim charakterze sytuacja wygląda dość kuriozalnie. Przypomnijmy: w Jeleniej Górze pracują dziś 24 stacje bazowe Plusa, z czego z jednym pasmem LTE (pomijając modernizowaną BT30582) pracuje wciąż 10 stacji. Spośród wspomnianych dziesięciu trzy są w ścisłym obszarze zdrojowym lub turystycznym (BT33237 – LTE900 only, BT33739 – LTE900 only, BT33742 – LTE900 only), jedna jest w śródmieściu (dookólna BT33262 – LTE900 only), kolejne dwie są przy głównej drodze wyjazdowej w kierunku Karpacza (ul. Sudecka: BT34517 – LTE900 only, BT34562 – LTE900 only), obłożonej ruchem przez całą dobę, z czego jedna z nich (BT34517) „reprezentuje” czasy minione w postaci splitu antenowego w systemie GUL+DCS, a jeszcze jedna przy kluczowym węźle wyjazdowym do dwóch granic Państwa, drogami krajowymi: nr 3 i nr 30 (przejścia Jakuszyce z Czechami i Zgorzelec z Niemcami) – mowa o stacji BT33473 ZREMB – LTE900 only. Pozostałe stacje z jednym pasmem LTE, to: BT34561 (LTE900 only) w sąsiedztwie obwodnicy południowej Jeleniej Góry, BT34526 (LTE1800 only) w centrum oraz mikrokomórka w salonie firmowym operatora w galerii handlowej „Nowy Rynek” przy ul. Podwale 25. W medialnych przekazach słyszy się często o Polsce dwóch prędkości, co na podstawie naszych wizyt w wielu miejscach  dziś nie bardzo ma uzasadnienie, zaś w przypadku Plusa i grupy Cyfrowy Polsat można powiedzieć o Plusie dwóch jakości (przy widocznym już odstawaniu w tym zakresie od globalnych konkurentów), z czego jedna jakość, to dla przykładu drugi region radiowy z siedzibą w Katowicach, zaś region z rażącymi zaniedbaniami w tym głównie na Dolnym Śląsku, to region trzeci w Poznaniu. Tym, co z różnych względów historii rozwoju usług telekomunikacyjnych w standardzie cyfrowym nie mogli śledzić od początku przypominamy, że temat nie jest „świeży”, a taka sytuacja trwa od lat. Niegdyś, wiele lat temu usłyszeliśmy nawet od zaufanego człowieka konkurentów tezę, że owa jakość (to znaczy jej brak) z czasem przeszła mniej lub bardziej na konkurentów, ponieważ pracownicy pionów radiowych i planowania sieci dość mocno migrowali pomiędzy pracodawcami. To z kolei przekładało się na niesienie za sobą byle jakich zwyczajów w solidności działania

źródło: informacja własna

Materiał powiązany:
Stacje bazowe Plusa i operatorów grupy Networks! w Jeleniej Górze – stan na 3 czerwca 2020 r.

15 komentarzy

  1. Gliwice mają ponad 2 razy wiecej mieszkańców i bardzo mozliwe ze procentowo też duza ich czesc jest po poprostu w Plusie. To porównanie nie ma żadnego sensu.

    • Powiem tak. Porównania w jakiejś mierze zawsze mają sens. Oprócz przewagi ilościowej mieszkańców jest jeszcze różnica w topografii terenu Jeleniej Góry i Gliwic, więc siłą rzeczy każda optymalizacja (rozszerzenie pojemności) dla mniejszego obszaru ma uzasadnienie. Gliwice mają ilość mieszkańców, zakładam również miejsca pracy, a Jelenia Góra ma tranzyt do granicy oraz turystów i kuracjuszy, więc porównanie w sporej mierze nie jest takie pozbawione celu. Tym bardziej, że w Gliwicach (i drugiej strefie) rozbudowy idą dalej, a w Jeleniej Górze i w trzeciej strefie wszystko się mozoli

  2. Wybaczcie, że tak napiszę dosadnie, ale .. NO I CO Z TEGO że ma 9 stacji L2600 ??? Ile z tych stacji wykorzystuje rzeczywiste możliwości pojemności i zasobów pasma jakie Polkomtel posiada ? Odpowiem … zero ! Nigdy, ale to nigdy nie spotkałem żadnej stacji Plusa, na której w L2600 byłoby owe 50 MHz w TDD i 20 MHz w FDD tym bardziej teraz gdzie praktycznie wszystkie stacje L2600 w dużych miastach przemianowali na TDD 5G więc o LTE na 50 MHz można zapomnieć. Z resztą to nic nowego, Plus nigdy nie wykorzystywał nawet 70 % możliwości swojej sieci pod względem zasobów pasma, nie mówiąc już o absurdalnie słabych dosyłach radioliniowych rzędu 128 Mb/s na trzysektorową stację L1800 + L900. Jak wytłumaczyć fakt, że np. NetWorks! jest na LTE FDD na 15 MHz w stanie oferować prędkości rzędu 220 Mb/s ? Tak ! ponad 200 Mb/s na 15 MHz jak ktoś nie wierzy to zapraszam na speedtesty. Sekret ? .. QAM256 MIMO 4×4 dosył rzędu 1-2 Gb/s do stacji, synchronizacja fazy… Można ?można.

    • To może teraz ustosunkuje się pracownik Polkomtela? Sporo prawdy w tych tezach jest i nie da się zaprzeczyć. Zatem… do boju!

      • Nie wiem czy jakiś pracownik Polkomtela się wypowie, ale ja mogę coś tam dopisać, bo widzę trochę bzdur.
        L2600TDD na 50MHz i L2600FDD na 20MHz nie widziałeś, ale L2600TDD na 40MHz i L2600FDD na 20MHz zapewne już tak, może wiesz dlaczego Polkomtel wykorzystuje 40MHz z dostępnych 50MHz zarówno w LTE TDD, jak i w 5G?
        Ani jedna stacja L2600 nie została przemianowana na 5G, L2600 działa w MIMO 2×2 a 5G w MIMO 4×4 więc musi być nowa antena, wraz z nowym RRU.
        Te radiolinie miały 180Mbps a nie 128Mbps, w większości przypadków są tam już E-Bandy.
        256QAM jest wdrożone w całej sieci, synchronizacja fazy na stacjach LTE TDD oraz 5G.
        W Polkomtelu wolą dostawiać sektory od MIMO 4×4, w MIMO 4×4 jest 5G i LTE TDD, ale ono jest także w 8×8 oraz 64×64.

        • No to jeszcze trzeba znaleźć sposób na ten marny upload, często niższy niż 1 Mbps. Tak mam np. na BT33217 w 2600TDD w Jeleniej Górze 🙂

          • 8-15 Mbps – to max co można wykręcić na upload w TDD. 1Mbps to faktycznie musi być coś nie tak.

          • W takim razie coś z uploadem na BT33217 jest nie tak. Dosył, coś innego? Bo download też rewelacyjny nie jest

        • @Habish
          1. Zgadza się widziałem L2600FDD na 20 MHz w Plusie, ale L2600TDD nie potwierdzę, bo jak wytłumaczysz fakt, że weźmy sobie przykład z Wrocławia: stacja BT33387 ul. Grota Roweckiego 211 przed uruchomianiem 5G było na niej LTE2600TDD (nie wiem na jakim kanale ale było) a po uruchomieniu 5G znikło L2600TDD, a zostało tylko L2600FDD stąd mój wniosek, że poświęcili zasoby TDD na 5G. Być może to nie jest związane z 5G, ale nie wiem jak w Polkomtelu rozwiązują takie innowacje, podaję przykład tylko.
          2. Co do MIMO to zgadzam się, w L2600FDD nigdy nie spotkałem MIMO więcej jak 2×2.
          3. 256QAM mimo iż zauważyłem je na pojedynczych przypadkach L2600 to nie robiło szału w przepustowościach. Nie zaznałem zaś takiej modulacji na L1800.
          4. O radioliniach wiem od radiowca z zewnętrznej firmy robiącej lokalnie dla Plusa i tak były też 180 Mb/s.
          5. Co do szerokości pasma wykorzystanego w TDD sądzę, że wynika to z jakiegoś ograniczenia sprzętowego jakie mają, bądź rezerwa pojemnościowa, ale mówię na polityce sieciowej Polkomtela się nie znam, nigdy nie trawiłem ich podejścia do rozwoju, który wygląda w Plusie specyficznie.
          Zauważyłem, że idą intensywnie w 5G i na tym się głównie skupiają, bo przyznam akurat 5G tam gdzie jest działa a prawdę przyzwoicie jak na owe zasoby. Jednak no nie o to tu chodzi, 5G można się lansować jak ma się dobrze funkcjonującą i dającą radę z zapotrzebowaniami klientów sieć 4G.

          • Nawiązując do końcówki wypowiedzi. Faktem jest, że dzisiaj, nawet z marketingowego punktu widzenia priorytetem powinna być jakość 4G, bo to technologia powszechna

          • 5G TDD, działa dokładnie na tych samych zasobach co LTE TDD, więc na stacji może działać tylko jedna technologia, ale np. nie ma problemów aby na sąsiednich stacjach działały różne technologie, ot taka ciekawostka.
            Na wszystkich stacjach LTE TDD, wystarczy tylko zmiana oprogramowania i mamy 5G TDD, ale z tego co wiem, te zmiany na razie nie są planowane, jesteś pewny że wcześniej było tam LTE TDD?
            256QAM jest zastosowane w całej sieci LTE i 5G.
            LTE TDD / 5G TDD wykorzystuje 40MHz z posiadanych 50MHz przez wpływ tego pasma na L2600 FDD (zakłócenia), dlatego na blok 40MHz posiada z jednej i drugiej strony bufor 5MHz, mało tego, wymagana jest także separacja anten. W poziomie jest to minimum 1,2m, a w pionie 0,3m.
            Wraz z 5G na stacjach pojawia się LTE2100 (o ile na stacji było pasmo 2100) a na wybranych również LTE2600.

        • „W Polkomtelu wolą dostawiać sektory od MIMO 4×4”. To taka trochę śmieszna i mało konsekwentna polityka, choć dodatkowe sektory swoje robią, ale… przy tym obszar pokrycia spada. Przykład, to choćby BT34512 w Jeleniej Górze. Niegdyś, kiedy wszystko w Polkomtelu stało usłyszałem od radiowca, że stawianie dodatkowych sektorów nie ma sensu, bo trzeba podzielić moc na większą liczbę sektorów. Niewiele to da, więc lepiej wybudować nową stację. Szkopuł w tym, że tych stacji nie było. Dzisiaj kogoś oświeciło i raptem kolejne sektory powinny być, ale nie ma MIMO 4×4. Brak tej implementacji plus dodatkowo chaos w monolicie radiowym na sieci powodują, że głupie teorie mszczą się na jakości transmisji. Zresztą, nowe stacje względem konkurentów, to też punktowe rozwiązania. Przy perspektywie 5G siatka stacji powinna być większa, teraz jest czas na budowę, bo potem konkurenci, z Play włącznie – będą w innym świecie. Myślę, że tę naszą dyskusję warto zapamiętać, kiedy za moment okaże się, że 256QAM i MIMO 4×4 są super, a dodatkowe sektory „be”. Może czas odświeżyć myślenie i średnią wieku w Polkomtelu w radiu, to coś by się ruszyło?

          • Problemem plusa są ciągłe oszczędności i eksperymentowanie z rozwiązaniami sieciowymi, przez co nie są w stanie posiadać jednolicie skorelowanej, współpracującej ze sobą sieci. Jednym z wielu warunków przewagi konkurencji jest stosowanie coraz to nowszych sprawdzonych rozwiązań.

          • Te sektory działają z normalną mocą, nie ma możliwości aby pokrycie spadało.
            „Myślę, że tę naszą dyskusję warto zapamiętać, kiedy za moment okaże się, że 256QAM i MIMO 4×4 są super, a dodatkowe sektory „be”.” – a co jeśli to N! pójdzie w dodatkowe sektory?

          • N! może iść w dodatkowe sektory, bo postępuje roztropnie i wykorzystuje wszystkie metody optymalizacji. Polkomtel zachowuje się natomiast, jak dziecko we mgle: raz dobre jest to, a za moment co innego. O chaosie radiowym na stacjach nie wspominam. Co do TYCH sektorów i mocy: pytanie, czemu efektywność promienia pokrycia jednak spada?

Comments are closed.