Głos użytkownika: telefonu Samsung jeszcze długo nie kupię

Do naszej redakcji dotarł ciekawy materiał od naszego Czytelnika, dzielącego się spostrzeżeniami na temat porównania telefonów Samsung i… chińskich marek, coraz bardziej popularnych na rynku.
A Czytelnik pisze tak:
„W moim życiu miałem kilkadziesiąt smartfonów, zaś przygodę z sieciami komórkowymi rozpoczynałem od początku. Żeby się nie rozpisywać – w momencie, kiedy Samsung wypuścił telefony z serii „S” – byłem zafascynowany i kolejne modele kupowałem bez zastanowienia. Aż do modelu Galaxy S4. Potem kupiłem jeszcze Galaxy S8. Jako że mam styczność z telefonami z racji wykonywanego zawodu, oprócz smartfonów Samsunga mam możliwość weryfikacji tego, jak działają modele innych marek. Począwszy od modelu Galaxy S8 – następnego modelu smartfonu Samsunga nie byłem w stanie kupić. Nie ze względów finansowych, ponieważ jestem w stanie wydać spore środki na zakup, ale ze względu na rozmijanie się marketingu z tym, co użytkownik smartfonu spotyka po jego zakupie. A to raz Samsung w reklamach naciąga na wzornictwo, które okazuje się katastrofą w momencie kiedy weźmiemy produkt realnie do ręki, a to chwali się n-tą ilością aparatów fotograficznych, które po prostu są, ale zdjęcia z tego są dużo gorsze od smartfonów konkurentów, które kosztują 2/3 ceny reklamowanego telefonu Samsunga lub mniej, a to oszukuje na specyfikacji nie mówiąc wprost, że w Polsce dostaniemy dużo mniej wydajny procesor Exynos, a w innej części Europy ten sam model dostaniemy z procesorem Snapdragon.
Co mnie jeszcze zniechęca do Samsunga?
Instalacja czegoś, co strasznie spowalnia system, choć można włożyć w telefon gigabajty pamięci RAM i procesor nie wiadomo której generacji. Mało tego, system Knox, wraz z aplikacjami Microsoft instalowanymi na siłę plus kilka aplikacji własnych, których nikt nigdy nie użyje powodują, że dobrze wyposażony smartfon pracuje jak przysłowiowy „muł”. Dlaczego przy konfiguracji systemu nie może paść proste pytanie: czy konfigurujesz smartfon na potrzeby firmy, czy indywidualne i w momencie konfiguracji indywidualnej pominąć cały ten śmietnik aplikacyjny, który spowalnia smartfon do granic możliwości?
Wreszcie liczba modeli
Sama liczba modeli smartfonów Samsung urosła do rozmiarów kuriozalnych. Mało tego, ten sam model może być w wersji tylko LTE, ale też 5G. Mało tego, modele 5G z aplikacyjnym śmietnikiem, który Samsung instaluje na siłę w wersji „prostszej specyfikacji” niemal wykluczają te smartfony z użytku. System pracuje tak powoli, że człowiek zastanawia się, po co to oznaczenie 5G, które powinno oznaczać nowoczesność, skoro telefon jest zwyczajnie niewydajny.
No i jeszcze „Samsung Odkup”, którą to promocję uważam za robienie z człowieka idioty
Każdy „normalny” kupujący, jeśli ma promocję, to chce kupić produkt taniej. Taniej przez moment, taniej w jakiejś specyfikacji, taniej przy jakiejś okazji. Jeśli jednak kupujący ma się najpierw zarejestrować w Samsung Members, potem coś jeszcze zrobić, potem czekać, ewentualnie biegać po bankomatach, ale też za jakiś czas, to… no proszę wybaczyć: co to za promocja? To robienie z człowieka idioty.
Mam dostęp do różnych smartfonów
Jak napisałem na wstępie – mam dostęp do różnych smartfonów, w tym do popularnych marek chińskich: Xiaomi, One Plus, Oppo, realme. Może to nie są hity wzornictwa, ale jak tam jest mocniejszy procesor to go po prostu widać w wydajności. Jak producent chwali się tym, że zdjęcia będą wyróżniającej się jakości, to w 80% są. I jeszcze jedno – mimo, że ceny produktów tych marek również rosną, to jak są promocje, to smartfon jest po prostu tańszy i tyle. Nie kombinuję z żadną rejestracją, nie biegam po bankomatach, nie wysyłam ankiet, a producent smartfonu nie buduje pułapki żeby mnie zrobić „w trąbkę”, bo nie będzie mi się chciało gdzieś rejestrować, czegoś wypełnić, czy pójść do bankomatu z BLIKiem, żeby wybrać promocyjny zwrot gotówki, więc zapłacę za smartfon drożej, czasem sporo drożej!

Reasumując, dopóki Samsung nie zacznie być normalny, a telefony nie wrócą do jakościowej klasy z serii S2, czy S4 – koreańskiemu producentowi po prostu nie uwierzę. Tym bardziej, że ceny zaczynają być z kosmosu, a ergonomii ani w aplikacjach, ani w systemie ani często w budowie smartfonu po prostu nie widać.”

źródło: informacja własna

10 komentarzy

  1. Ja kupiłem Note 10+ i dopóki Samsung nie zrobi czegoś z optymalizacją softu szczególnie pod względem wykorzystania baterii i poprawy zasięgu do tej pory nie nabędę żadnego z ich produktów. Mam obecnie 1 IV z grzejącym się Snapem 8 gen 1 i nawet tutaj nie ma takich cyrków jak były w Samsungu, że przez noc leciało 10% baterii. W Xperii max 3% na LTE, a na VoWiFi 2%. Ostatnio robiłem również testy porównawcze pod względem pomiarów temperatur po benchmarkach. Jakież było moje zaskoczenie gdy Note 10+ po antutu miał dokładnie taką samą temperaturę na obudowie jak określana przez recenzentów grzejąca się 1 IV. To jest po prostu kpina. Dodam, że zarówno opisywany przypadek w tekście jak i mój nie są jedyne. Na forach jest pełno tego typu informacji o różnych problemach. Co ciekawe podczas recenzji wcale one nie występują. Ciekawe czy recenzenci mają inne egzemplarze czy po prostu całej prawdy nie mówią.

  2. A ja mam zupełnie inne zdanie. Następnym telefonem jaki kupię będzie najprawdopodobniej znów flagowy Samsung bądź iPhone (chociaż tu przesiadka na iOS jest dla mnie bolesna). Te telefony są według mnie najlepsze. Nie jestem byle jakim pierwszym lepszym użytkownikiem – przez wiele lat recenzowałem telefony, przez moje ręce przewinęła się masa telefonów, od popularnych jak wymienione w artykule „chińczyki”, po inne chińczyki jak Motorola, Lenovo, Huawei ale i inne dla nas egzotyczne jak Panasonic, Sharp, Philips itp (oczywiście nie będę wszystkich producentów wymieniał bo nie ma to znaczenia, chyba ciężko znaleźć markę której nie miałem „w rękach”, chodź pewnie jest ich też niemało – pod tym względem świat jest wielki :-D). Jestem strasznym gadżeciarzem i do tej pory ciągle zmieniam telefony (średnio 3 miesiące na telefon) i mam jakieś tam porównanie aktualnego Samsunga z aktualnymi telefonami konkurencji 😉 Natomiast wniosek mam jeden – aktualnie tylko Apple i Samsung. No ale każdy ma prawo do swojego zdania i niech kupuje co chce 😉
    Ale szczerze mówiąc to sam artykuł jest jakiś taki… jak w gazecie Fakt 😛 Typu „Pani Basia nie kupi batatów bo woli ziemniaki” – fascynujące 😛 Promocje Samsunga są faktycznie bardzo absorbujące, ale z drugiej strony lepsze takie niż żadne…

    • Właśnie ja również używam różnych telefonów i widzę jaki Samsung to badziew w porównaniu do konkurencji szczególnie pod względem optymalizacji baterii. No ale cóż ja i setki narzekających na forach na problemy z bateriami się pewno nie znamy 😉

      • Napisałem bardzo długą odpowiedź, ale stwierdziłem że nie chce mi się z Tobą kłócić bo znam Twoją internetową działalność. Nie chce mi się kopać ze ścianą;-) Każdy ma prawo do swojego zdania i niech tak pozostanie. Chyba nigdy nie pojmę skąd w Tobie tyle zawiści do niektórych rzeczy (Plus, tutaj akurat Samsung)…

    • Taki trochę mało elegancki ten komentarz, jeśli weźmiemy pod uwagę, że treść spostrzeżeń pochodzi od fachowca

      • A co to za fachowiec? Bo byków merytorycznych trochę narobił 🙁 Choćby pierwsze z brzegu – że Exynos jest w Polsce a w Europie Snap… Przecież to bzdura 😉 Także „fachowiec” trochę traci na swojej „fachowości”, a Wy jako portal publikujecie tekst wprowadzający w błąd 🙁 Poza tym tekst bardzo mało merytoryczny bo co to znaczy że Exynos jest dużo gorszy – dużo czyli ile? (i takich stwierdzeń jest niestety cała masa…) W tej kwestii polecam np porównanie: https://www.youtube.com/watch?v=rsLJLk3nx8k Wnioski wyciągnijcie sami…
        Dlatego porównałem to do Faktu, bo tak mi się to skojarzyło – bez urazy 😉 Poza tym nigdzie nikt nie napisał co to za fachowiec – serwisant? Tester elektroniki? Sprzedawca elektroniki? Na jakiej podstawie czytelnik ma stwierdzić jego „fachowość”? Sami wręcz piszecie „Użytkownik” – czyli kto – żaden tam fachowiec 😉 Nie ma żadnych merytorycznych porównań do konkurencyjnego sprzętu tylko suche stwierdzenia że gorszy aparat, że gorsze wykonanie, gorsze coś tam inne 😉 Nie ma bezpośredniego porównania np zdjęć (tych samych ujęć) żeby to pokazać/udowodnić… Np tak to się robi https://www.youtube.com/watch?v=XZfkh-KVizs i na tej podstawie są jakieś wnioski.
        Czyli podsumowując – nie obraźcie się, ale to takie wodolejstwo trochę 🙁 Może jednak warto zostawić telefony portalom które się w tym specjalizują? 😉 Wam świetnie idzie testowanie sieci 🙂

        • O! Widzę że nałożono na mnie moderację bo napisałem kilka szczerych słów… Poważnie? :-]

          • Dobra – chyba wiem z czego to wynika – w tekście są linki. A już myślałem, że się na mnie obraziliście 😛

          • Jeśli w komentarzach są linki następuje ich automatyczna blokada. Takie komentarze musimy weryfikować ręcznie

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.