Play buduje stację w Chełmsku Śląskim (+kolejne zdjęcia)

Jak wspominaliśmy we wcześniejszych informacjach – Play buduje stację w Chełmsku Śląskim (pow. kamiennogórski, woj. dolnośląskie). Miejscowości, od której biegną dwa szlaki ku granicy Państwa: przez miejscowość Okrzeszyn oraz Golińsk. Oba do Republiki Czeskiej. W Chełmsku Śląskim swoją stację posiada Plus. Na maszcie Plusa pracuje również stacja bazowa operatorów Networks! Play dołącza, ale na własnym maszcie do pozostałej trójki. Jak wyglądają przygotowania operatora do zakończenia budowy instalacji stacji – widać poniżej. Ze swojej strony dodamy tylko, że do niedbalstwa i bylejakości podwykonawców Play zaczynamy się przyzwyczajać, choć to w ostateczności niejednokrotnie kończy się tym, że jakościowo najmłodszy operator odstaje od konkurencji, a ilość stacji nie przekłada się ani na jakość ani na efektywne pokrycie sygnałem


źródło: informacja własna

4 komentarze

  1. Ta stacja nie wygląda na skończoną. Jak będzie skończona, to będziecie mogli oceniać.

    • Oceniamy to, w jakim stanie pozostawia się elementy do budowy stacji i jak się je zabezpiecza zarówno przed niszczeniem, jak i kradzieżą oraz dewastacją. Jeśli w ocenie Czytelnika to wygląda – nazwijmy – normalnie – to nie mamy nic więcej do dodania. Bez względu na to, na jakim etapie znajduje się proces budowy tej stacji

  2. Jakie znowu niedbalstwo? Czy prace są skończone i odebrane? Nie. Czy podwykonawcy śląscy mają mieć jakieś narzucone jakieś zasady w trakcie prac bo się autorowi nie podobają? Nie wiedziałem, że gdzieś kradną i po co komuś elementy stacji bazowej… A nawet gdyby to nie nasz problem i odpowiadał by wykonawca… Gdzie niby odstaje w miejscach gdzie ilość stacji jest taka sama jak konkurencji i powstała docelowa siatka?

    • Rozumiemy, że pojęcie niedbalstwa w młodszym pokoleniu ma nieco inną skalę od tej, która powinna być normą. Cóż, widocznie takie czasy! Co do „odstawania” od konkurencji, to przykłady są praktycznie w każdym miejscu. Ostatni choćby z drogi od Jeleniej Góry przez Lubawkę właśnie pod tę budowaną stację w Chełmsku Śląskim. Mijamy dwie stacje: Orange w miejscowości Miszkowice i tuż obok niej stację Play. Terminal odbiera sygnał następująco: stacja macierzysta Play, za moment roaming krajowy w Orange tuż przy stacji i za pół kilometra stacja macierzysta. Kolejny, już poważniejszy przykład – Wrocław. Wewnątrz budynków roaming krajowy, to nie wyjątek, choć stacje Play są niemal w zdublowanych lokalizacjach konkurencji. Podczas inicjacji połączeń z sieci bądź do sieci nierzadko nie słyszymy nic. Dopiero połączenie za drugim bądź trzecim razem się udaje. Następny przykład: miasto Bolesławiec na Dolnym Śląsku, gdzie Play ma stacji najwięcej. Roaming krajowy to znów nie rzadkość, natomiast przy transferach konkurentów, sięgających średnio 60 Mbps w dół – w Play zobaczymy 1-2 Mbps lub mniej. Identyczne przykłady zobaczymy w lubuskiem, w tym w stolicy województwa, gdzie znów Play ma stacji najwięcej. Jeśli jest jakaś przewaga nad konkurentami, to wyłącznie wyspowo. Średniostatystycznie – jest gorzej i zasięgowo i wydajnościowo i w zakresie powodzenia w inicjowaniu połączeń. Wracając zaś do przykładu z naszego materiału i troski o otoczenie budowanej stacji. Jeśli tak pozostawia się stację w budowie, to z dużym prawdopodobieństwem podobnie wygląda jej wykończenie. Nie tylko budowlane, a również radiowe, co widać na przykładach wyżej. Reasumując, zanim się emocjonalnie operatora zacznie bronić dla samej obrony albo po to, żeby pokazać się w sieci – warto go trochę poużywać i pojeździć po Polsce

Comments are closed.