Plus: utknęła modernizacja stacji BT33522 w Jeleniej Górze

Nie tak dawno prezentowaliśmy wyniki jakości transmisji danych dla wszystkich operatorów sieci komórkowych w Jeleniej Górze. Plus, względem najstarszych konkurentów wypadł blado, głównie za przyczyną stacji, które pracują dotąd bądź tylko z jednym pasmem LTE i nie mają możliwości zaoferowania klientowi agregacji pasm podczas połączenia z internetem bądź są to stacje typu „split antenowy” albo „instalacja dookólna”. Z informacji, które do nas docierają wynika, że właściciel zdaje sobie doskonale sprawę z tego, w jakiej jest pozycji względem konkurentów, zaś głównym odniesieniem pozostaje ekonomia – co zresztą zupełnie nie dziwi. W tych okolicznościach pozostaje tylko zadać pytanie, czy docierające do zarządu informacje odzwierciedlają stan faktyczny i mimo wszystko nie koloryzują rzeczywistości? Od jakiegoś czasu sporo stacji operatora jest modernizowanych, w tym uzupełnianych do pasma 2600 MHz. Przedstawiciele grupy tłumaczą to koniecznością uzupełnienia transmisji do terminala w przypadku stacji bardzo obciążonych ruchem. To naturalne, pod warunkiem jednak, gdyby obciążenie wspomnianych stacji miało logiczne przesłanki i nie wynikało z wieloletnich zaniedbań analityczno-inwestycyjnych. Tymczasem, w zdecydowanej większości doposażane do LTE2600 stacje, to te, które przenoszą duży ruch tylko dlatego, że stacje w ich sąsiedztwie posiadają ledwie LTE900 (nie priorytetowe) lub są obiektami niezoptymalizowanymi w zakresie ilości sektorów albo azymutów. W Jeleniej Górze, obecnie – niemal połowa stacji wciąż pracuje tylko z jednym pasmem LTE. Są również dwie stacje „perełki z lat minionych”, z których jedna to stacja z instalacją dookólną, zaś kolejna – oparta właśnie o split antenowy w systemie GUL. Wedle informacji Polkomtel, do końca sierpnia miała być doposażona do LTE2600/LTE2100 śródmiejska stacja BT33522. Również dociążana ruchem na skutek zaniedbań modernizacyjnych w stacjach sąsiadujących. Mamy wrzesień, lecz śladów modernizacji nie widać. Teoretycznie, na przełomie października i listopada br. do Jeleniej Góry miała dotrzeć technologia 5G. Jeśli mielibyśmy do tematu podchodzić bez narażania się na śmieszność – do tej pory zdecydowana większość stacji, których i tak jest za mało względem potrzeb (topografia) – musiałaby być doposażona radiowo. Nawet wizerunkowo nie wypada, aby w obecnych okolicznościach pozostały stacje z jednym pasmem LTE. Tym bardziej w takich proporcjach, jak w Jeleniej Górze. Obecnie w mieście pracują tylko dwie stacje, z zaimplementowanym pasmem LTE2600, zaś stacja BT33522, która na doposażenie oczekuje byłaby trzecią. Sęk w tym, że dla jakiegokolwiek, sensownego istnienia 5G – do śródmieścia docierałby po przyszłej modernizacji 5G sygnał wyłącznie z dwóch stacji: BT33217 oraz BT33522 [ta, która na modernizację do LTE2600 czeka]. Trzecia stacja z pracującym LTE2600 jest bowiem odległa od śródmieścia o 9 kilometrów w linii prostej i znajduje się w dzielnicy Cieplice. Reasumując, jeśli start usług 5G w mieście miałby wyglądać realnie i poważnie – oparcie go o dwie stacje byłoby niewystarczające. Zakładając nawet 5G na początku grudnia, czyli przed Świętami Bożego Narodzenia – biorąc pod uwagę tempo i jakość tego, co zmienia się w trzeciej strefie radiowej Polkomtela – taki scenariusz i tak wydaje się nierealny.
Póki co odsyłamy do podsumowania testów transmisji danych wszystkich operatorów w Jeleniej Górze z sierpnia br., a na modernizację BT33522 cierpliwie czekamy, bo jak powiada przysłowie: „lepszy rydz, jak nic”. Swoją drogą, modernizacja stacji BT33522 o LTE2100 i LTE2600 powinna być poprzedzona analizą wyposażenia stacji w sąsiedztwie i ocenie tego, jaki ruch jest przenoszony przez BT33522 tylko dlatego, że stacje sąsiadujące pracują wyłącznie z jednym, często niepriorytetowym pasmem. Logiczne byłoby więc pierwotne ujednolicenie technologii na stacjach, zaś w następnym kroku podjęcie decyzji o kolejnych modernizacjach np. do LTE2600

źródło: informacja własna

12 komentarzy

  1. Jaki ma związek obecność LTE2600 na stacji z 5G 2600?

    • Anteny raczej są te same (jedna z konferencji 5G Ericssona, w której braliśmy udział prezentowała takie uniwersalne rozwiązanie), ponadto z domysłu na stacjach z L2600 jest zorganizowany sensowny dosył. Gdzie indziej, co przede wszystkim w Plusie widać – bardzo niekoniecznie. Najbardziej istotny jest dosył. Ponadto 5G przy LTE z jednym pasmem wygląda jak zabawa w przedszkole

      • Już wyprowadzam z błędu 🙂
        Anteny NIE są te same, LTE2600 działa w MIMO 2×2, a 5G 2600TDD w 4×4, do 5G będzie nowy zestaw anten CellMax. Jeden z głównych węzłów światłowodowych Plusa w JG, znajduje się na stacji 33473, a na stacji jest tylko GUL900, więc znów pudło. Radiolinie za pomocą kliknięcia myszką można podkręcić do 1Gbps, wyższe prędkości wymagają już fizycznej rozbudowy. Pierwsza stacja 5G w JG powstanie już wkrótce, na stacji gdzie obecny jest GUL900+L1800. Proszę zbierać pieniądze na telefon testowy 😀

        • To, że Plus nie stosuje zasadniczo MIMO 4×4 nie jest niczyją winą. Przyjmijmy to tak: zasadniczo można to zrobić również na tych samych antenach. W Plusie nie, bo wydziwia i kombinuje. A to, że na BT33473 jest węzeł wiadomo nie od dziś, bo tam było podstawowe BSC, więc baza jest. Wstyd tylko, że stacja działa na GUL tam, gdzie aż razi w odniesieniu do konkurencji. A, że próbują postawić 5G na jednej stacji w JG przy zaniedbanym 4G, to jakoś ciągnie ku tezie: „nie wybudowaliśmy do końca 2G, stanęliśmy przy 3G, nie zauważyliśmy potencjału 4G, to teraz wkręcimy klientów w wyspowe pseudo-5G i zobaczymy, czy uwierzą?”

          • NIE MOŻNA zrobić tego na tych samych antenach! Między LTE2600 a 5G 2600 musi być zachowana separacja.

          • To widocznie Ericsson na konferencji wprowadzał w błąd. Jakoś nie bardzo to widzę. Owszem, w przypadku Polkomtela jak najbardziej, ale to już uzgodniliśmy

          • A co mówił Ericsson?

          • Że jest uniwersalne rozwiązanie w postaci anteny zintegrowanej, w tym emitującej 4G i 5G. Dosłownie nie przytoczę, bo to było już spory czas temu. A jeśli nawet pominiemy te nieszczęsne anteny – nie zmienia to postaci rzeczy, oceny budowy 4G, a teraz 5G, gdzie dla jednej stacji sugeruje Pan kupno terminala do testów. To takie właśnie… z podwórka Polkomtela. Oczywiście, życzę Polkomtelowi żeby chociaż 5G udało się efektywnie i z rozsądkiem zrobić

  2. Habish ma rację 5G już działa na stacjach na których nie ma L2600 i nie jest one potrzebne do jego uruchomienia. Liczba L2600 w mieście nie ma znaczenia na ilu stacjach będzie odpalone 5G.

    • Nie było mowy o uzależnieniu, a o prawdopodobnej, większej gwarancji lepszej transmisji tam, gdzie jest L2600. Pozdrawiam

      • Nie no w ogóle sam pan sugeruje liczbę stacji z 5G „Sęk w tym, że dla jakiegokolwiek, sensownego istnienia 5G – do śródmieścia docierałby po przyszłej modernizacji 5G sygnał wyłącznie z dwóch stacji: BT33217 oraz BT33522 [ta, która na modernizację do LTE2600 czeka]. Trzecia stacja z pracującym LTE2600 jest bowiem odległa od śródmieścia o 9 kilometrów w linii prostej i znajduje się w dzielnicy Cieplice. Reasumując, jeśli start usług 5G w mieście miałby wyglądać realnie i poważnie – oparcie go o dwie stacje byłoby niewystarczające.” Czyli ewidentnie powiazuje Pan odpalenie 5G tylko na tych 3 stacjach gdzie jest L2600. Co oczywiście jest błędna retoryką, wyssaną z palca.

        • Powiązanie wynika z domniemanej transmisji, w tym możliwości wykorzystania infrastruktury antenowej, ale to już wyjaśniliśmy

Comments are closed.