Play inwestycje: w całym kraju na uruchomienie oczekuje około 1500 stacji bazowych operatora

W ostatnim tygodniu przejechaliśmy większość kraju. Z południa na północ oraz z zachodu na wschód. Przy okazji analizowaliśmy obecność stacji Play w drodze, w tym również ich pracę. Weryfikacja, o której mowa przynosi konkluzję, że w skali kraju bardzo duża ilość stacji operatora jest nieuruchomiona, choć proces budowlany wygląda na zakończony. Biorąc pod uwagę to, co zobaczyliśmy w drodze – metodą szacunkową można ocenić, iż w skali kraju na uruchomienie w sieci najmłodszego operatora oczekuje co najmniej 1500 stacji. Taki stan rzeczy zaskakuje podwójnie: raz w tym, że tempo inwestycji P4 wciąż jest spore, po drugie – że proces uruchamiania stacji z jakiegoś powodu mimo wszystko chyba się mozoli. Pozostaje pytanie, czy przyczyną są względy administracyjne, czy protesty, problemy z doprowadzeniem zasilania bądź transmisji, które zdarzały się już wiele razy, czy może tzw. stany „zapomnienia” po stronie samego operatora, który przy skali inwestycji czasami sprawia wrażenie, jakby się pogubił i dopiero przypomnienie o wybudowanej stacji skutkuje jej uruchomieniem – np. w ciągu tygodnia po naszym monicie. Na Dolnym Śląsku „skupiskiem” stacji oczekujących na uruchomienie jest powiat kłodzki. Warto wspomnieć także, że wciąż jako „sztuka budowlana” stoi stacja w powiecie kamiennogórskim, w miejscowości Leszczyniec. Jeśli idzie o sam proces budowlany, wedle naszych informacji – tylko we Wrocławiu, na etapie postępowania administracyjnego jest budowa kolejnych 15 stacji, zaś 30 stacji jest w procedurach przygotowawczych po stronie operatora. Reasumując, z jednej strony Wrocław będzie stanowił mocne zaplecze transmisyjne Play, z drugiej zaś strony – jest to naprawdę konsekwentne przygotowanie sieci do wdrożenia usług 5G w pełni po zakończeniu postępowania aukcyjnego podstawowych częstotliwości dedykowanych 5G, gdzie zagęszczenie siatki stacji ma istotne znaczenie dla jakości świadczonych usług.

źródło: informacja własna

10 komentarzy

  1. No to Plus leży i kwiczy. Szczególnie jeśli dojdzie do aukcji pasma ponad 3GHz. Bez lokalizacji nie ma co liczyć na dobry zasięg. Chyba, że będą wspóldzielić lokalizacje z Play.

    • W tym przypadku ilość nie idzie w parze z jakością. Moje obserwacje w terenie potwierdzają fakt braku optymalizacji nowych stacji lub ich wykonanie na zasadzie bylejakości.
      Apropos przetargu na pasma >3GHz. Wszystkim operatorom bez wyjątku brakuje stacji.

    • Od strony technicznej współdzielenie tylko sprzętu N3500 SA jest jak najbardziej możliwe.

      Nietrudno zauważyć, że T-Mobile i Orange w ramach Networks! mają ogromne fory jeśli chodzi o stacje. Prawie 12k. Zatem każdy ma do utrzymania (przyłącze, dzierżawa) około 6k. Plus utrzymywał do tej pory 8k. Play mniej + roaming, a teraz już więcej + mniej roamingu.

      Z kolei Plus ma fory jeśli chodzi o pasmo.

      Natomiast trójka T-Mobile, Orange i Play mają fory jeśli chodzi o finansowania zagraniczne.

      Jak to wszystko się przełoży na średnią jakość usług? Nie mam pojęcia. Chyba najlepszym podsumowaniem byłby ten mem Who Would Win? Po jednej stronie logo Plusa i 2,6MHz TDD a po drugiej logo T-Mobile, Orange, Networks i 12k stacji. 😀

  2. „Bylejakość” możesz wyjaśnić co dokładnie oznacza w przypadku stacji Play ?

  3. Dużo podróżuję. Mam ze sobą kilka telefonów, w tym Play. Na każdym z nich mam zainstalowane: Parizene Netmonitor, G-Nettrack Pro, Network Signal Guru. Dodatkowo u tego operatora odrębnie monitoruję pasma 3G / LTE. Po zakończonym przejeździe dokładnie analizuję logi. Uwierz mi, że jakościowo Play statystycznie odbiega od konkurencji. Zarówno w jakości odebranego sygnału, jak i transmisji danych. W niewielkiej odległości od stacji telefon z kartą SIM Play potrafi odebrać sygnał ze stacji zupełnie losowej. Po czym wraca do stacji sobie najbliższej, by w dalszej kolejności znów odebrać sygnał z przypadkowej lokalizacji. Prawdopodobnie bierze się to ze sposobu montażu zestawów antenowych, które w przeważającej większości są zamontowane na szczycie. Inną sprawą jest prawdopodobna niestaranność parametryzacji, oraz losowe azymuty, mające się najczęściej nijak do biegu dróg, istotnych punktów, gdzie toczy się ruch, czy obszarów zamieszkałych.

    🙂

    • Chciałbym zobaczyć te testy, bo te które są pokazne tutaj na portalu mówią zupełnie coś innego.

      • Jestem zdziwiony, skąd bierzesz takowe konkluzje. Na gsm.biz.pl wiele razy była informacja na temat niedbalstwa w budowie stacji play, a moje moje spostrzeżenia to potwierdzają.

        🙂

  4. Logi ważne i wartościowe ale ich nie przeceniajmy w dobie technologii MiMo w LTE .
    Parametry sygnału zmieniają się właściwie nonstop nawet jak terminal się nie przemieszcza i nie przekładają się w pełni na prędkości.

    Najważniejsze czy jest jest poziom i jakość sygnału zapewniający dwustronną komunikację, jaka jest prędkość i jakość internetu.Najlepszym sposobem weryfikacji był by ciągły realizowany test prędkości internetu ale jest to ciężkie do zrealizowania. Czy w danym momencie terminal łapie to czy inną stację jest drugorzędne. Błędna ocena zwłaszcza nowych stacji Play-a zaraz po ich uruchomieniu gdy często nie działają wszystkie pasma i technologie a zasięg bardzo ograniczony.
    Jak ktoś potrzebuje przykładu zapraszam do Wrocławia zrobię prezentację takiej stacji uruchomiona a jej sygnał ciężko złapać. Za klika miesięcy będzie śmigać jak szalona 🙂
    Ocenianie azymutów,ilości sektorów zakładanie z góry, że dana stacja będzie jedyna i docelowa dla całego obszaru nie biorąc po uwagę tego, że obok są projektowane następne. Siatka Play będzie gęsta jest zaprojektowana na wyzwania 2020 roku a nie roku 2000 jak w konkurencji której zasięg wydaje się mieć ewidentnych dziur sygnałowych.
    Więcej obiektywizmu proszę i nieuleganie „urban legend” 🙂

    PS.Osobiście poleciłem kilkunastu znajomym migrację do Play i wszyscy są bardziej niż zadowoleni po latach w konkurencji … ale to zwykli użytkownicy potrzebujący dobrej jakości rozmów i sprawnego internetu nie patrzący nawet na wskaźnik sygnału.

    • Na początek można wyrazić zdziwienie, dlaczego sieć Play pod względem jakościowym mamy traktować inaczej niż sieci konkurentów. Podczas analiz bierzemy pod uwagę stan faktyczny, a nie jakieś plany, siatki stacji i inne koncepcje brane pod uwagę tylko i wyłącznie przez adekwatne piony operatora. Mówiąc wprost: klient chce mieć sieć odpowiedniej jakości. O ile konkurenci nie budzą w tej materii zastrzeżeń, ponieważ klucz jest prosty – o tyle w przypadku Play trzeba się zastanawiać, czy aby moce są projektowe, a może jednak nie ?
      A może z drugiej strony weźmiemy przy ocenie planowaną siatkę stacji, a może jednak dojdziemy do wniosku, że to skutek zwykłego niedbalstwa ?
      W takim iście cyrkowym stylu można dokonywać oceny bez końca. Tymczasem, sprawa jest prosta: klient albo ma sygnał sieci, albo go nie ma. Albo ten sygnał pochodzi ze stacji logicznej i wtedy możemy zakładać usługi na odpowiednim poziomie jakościowym, albo właśnie sieć „wymcknęła się” spod kontroli, bo osoba odpowiedzialna za sieć z racji kompetencji nie miała innej możliwości, jak wciśnięcie przycisku „auto parameter”.
      Z powyższego widać, że logiki w takim podejściu do sieci to raczej nie ma.
      Rozumiem, że autor poprzedniego komentarza jest duchowo związany z najmłodszym operatorem, ale warto zwrócić uwagę, że czasami w subiektywnych sympatiach należy zachować umiar.
      Tak już na koniec – nie bez powodu UKE któryś z rzędu miesiąc wskazuje na rezygnacje z sieci Play. Wypadało by więc zapytać, czy w takim razie klienci uciekają dla zasady, czy robią to w oparciu o jakieś argumenty ?
      Jeżeli oprzemy się wyłącznie na Wrocławiu, a zakres usług będzie w przeważającej mierze stacjonarny – to pewnie klienci zostaną.
      Jeśli będą to zaś klienci mobilni, to z dużym prawdopodobieństwem z tych usług zrezygnują.
      Raz jeszcze sugeruję przejechanie w trybie automatycznego wyboru sieci dłuższego odcinka.
      Wtedy jak na dłoni widać jak naprawdę funkcjonuje sieć Play.
      Żeby nie było zarzutu o roaming krajowy, bądź jego brak – tzw. przeciętny klient korzysta z usług automatycznie i nie zastanawia się, czy z roamingu korzysta, czy nie ?
      Tymczasem, tutaj oceniamy jakość sieci, czyli co będzie za moment, kiedy Play wyłączy roaming krajowy i pozostanie tylko ze swoimi budowlanymi i radiowymi bublami ?

      🙂

      • Tak jestem związany kartą SIM z siecią Play i tego się nie wypieram. Śledzę rozwój, działanie i rozbudowę zasięgu od kilku lat i mam wiedzę ponad średnią krajową dlatego pozwalam sobie zabrać głos.
        Nie piszę Play, Play tylko Play pozostali operatorzy to amatorka.
        Jestem świadomy niedociągnięć, problemów i braków w zasięgu.
        Kilka lat temu zmieniając operatora na Play miałem o tej sieci jak najgorsze
        zdanie, właśnie na podstawie to takich opinii jak tu wypisujesz:
        „Tymczasem, tutaj oceniamy jakość sieci, czyli co będzie za moment, kiedy Play wyłączy roaming krajowy i pozostanie tylko ze swoimi budowlanymi i radiowymi bublami ?”
        Co się okazało, że sieć działa lepiej niż poprzedni mój operator. OD pół roku mam wyłączony na stałe RK.
        Sieć jak sieć tu lepiej tu trochę gorzej jak u wszystkich ale się modernizuje, rozbudowuje zapewnia dostęp do wszystkich technologii (poza e-sim)

        Analizy logów, ocenianie na ich podstawie jakości i zasięgu to zakładam, że podejście masz bardziej profesjonalne niż zwykły śmiertelnik. Z tego wnioskuję,że jesteś świadom kilku rzeczy:
        – wiesz co to jest siatka i jaki ma to wpływ na budowę obiektów i dobór np. azymutów, mocy tiltów itp.
        – azymutów nie można zmieniać po wybudowaniu, bo wiąże się to uzyskanie nowego pozwolenia, podobnie z ilością sektorów.
        – wiesz jak Play buduje i uruchamia stację i ile to zajmuje czasu do pełnej funkcjonalności
        – RK to proteza i nie ma mowy o płynnym dwustronnym przełączaniu
        – nie można z poziomu menu telefonu wybrać na stałe macierzystej sieci
        – zbieranie logów z włączonym RK nie ma sensu, bo 50 km zasięgu macierzystego mały zanik i potem 500km w RK, bo wiadomo, że telefon wróci do sieci własnej w bliżej nieokreślonym czasie i na niejasnych zasadach.
        Co wtedy masz w logach ?

        PS. W/g mnie klienci uciekają ale ma to związek ze mało atrakcyjną ofertą usług i głównie z powodu wyłączenia RK Plusa i ograniczenia RK Orange i TM, miejscami przeciążeniem sieci związanym zapewne z duża ilością użytkowników oferty internetu domowego.

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.