Plusie !!! Nie idź tą drogą !

Po publikacji materiału prasowego przez Polkomtel, w temacie możliwości uzupełnienia oferty głosowej o dodatkowe gigabajty – zainteresowaliśmy się wspomnianą propozycją. Jak się okazało – w zakresie realizacji oferty wcale nie jest tak, jak to głosi komunikat prasowy, przekaz reklamowy oraz powiązana z tym, prowadzona przez operatora kampania.
Otóż:
1. do oferty głosowej możemy dokupić dodatkowe gigabajty tylko i wyłącznie pod warunkiem przedłużenia dotychczasowej umowy
2. nie odbywa się to jednak jako opcja dołożenia dodatkowego pakietu danych, ale realizacji usługi na odrębnej karcie SIM
Przekaz komunikatu prasowego, w tym prowadzona kampania reklamowa o tym nie wspominają ani jednym zdaniem
Przypomnijmy, mówimy o ofercie zaprezentowanej pod tytułem prasowym: „Internet dla każdego – taki, jakiego potrzebujesz już od 25 zł/miesiąc”
Aby wyjaśnić dostępność oferty lub jej brak w opcji BEZ KARTY SIM oraz BEZ KONIECZNOŚCI PRZEDŁUŻANIA UMOWY – bo o dodatkowych obwarowaniach nie wspomina ani jednym zdaniem żaden przekaz operatora – udaliśmy się anonimowo do kilku punktów sprzedaży, skontaktowaliśmy się telefonicznie (anonimowo) z Biurem Obsługi Klienta, oraz udaliśmy się do salonu firmowego Plusa w Jeleniej Górze. W każdym miejscu, bez względu na poziom uprawnień systemowych – poinformowano nas, że oferta w dosłownej, komunikowanej przez operatora postaci NIE ISTNIEJE !!! Skontaktowaliśmy się więc z centralą operatora, co następnie poskutkowało wszczęciem procesu reklamacyjnego. Pierwszy etap postępowania zakończył się informacją zwrotną Departamentu Reklamacji, że oferta istnieje, więc nie ma podstaw do podjęcia dodatkowych czynności. Podjęliśmy więc kolejne kroki weryfikacyjne w punktach sprzedaży, na infolinii Plusa oraz w salonie firmowym, tym razem, jasno precyzując pytanie, czy w ramach promowanej oferty cokolwiek się zmieniło ? Uzyskaliśmy jasną odpowiedź, że … NIC !!! Skierowaliśmy więc pismo do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, z powiadomieniem Zarządu Polkomtel Sp. z o.o. o tym, że operator wprowadza w przekazie marketingowym klientów w błąd informując o ofercie, której tak naprawdę nie ma, czym narusza zbiorowe interesy konsumentów. Warto podkreślić, że po poruszeniu sprawy, w temacie otrzymywaliśmy również  skargi od klientów Plusa, chcących uzyskać ofertę, o której mowa w postaci: „bez konieczności przedłużania umowy i bez dodatkowej karty SIM”. Zostali jednak poinformowani przez punkty sprzedaży, że takich ofert nie ma !
Jedynym winnym salon firmowy ?
Po skierowaniu sprawy do UOKiK oraz Zarządu Plusa skontaktował się z nami salon firmowy operatora, który został zobligowany do wyjaśnienia sprawy, z sugestią – jakoby to właśnie on – wprowadził klienta w błąd. Zapytani o oczekiwania, poinformowaliśmy salon, że oczekujemy obecności oferty na rynku w reklamowanej postaci, albo wycofania reklam, które informują o czymś, czego nie ma. Reasumując, w żadnej mierze nie obciążamy winą salonu firmowego, BOK-u Plusa, czy punktów sprzedaży. Mało tego, sprzeciwiamy się stanowczo takiemu cedowaniu winy, której po stronie salonu nie ma. Z dużym prawdopodobieństwem, kolejny raz okazało się, że pion marketingu „wymyślił” produkt, którego nie skonsultował z pionem technicznym, stąd marketing sobie, a systemy … sobie !
Czy UOKiK i Zarząd Polkomtel staną na wysokości zadania ?
Liczymy na sensowne, rzetelne podjęcie tematu przez UOKiK. Tym bardziej, że w przypadku operatorów telekomunikacyjnych podobne zjawiska zdarzają się nader często. Liczymy również na sensowne podejście do tematu Zarządu Plusa, który doprowadzi do uczytelnienia realnych warunków oferty i zdyscyplinuje piony, które powinny się w takich przypadkach porozumiewać, a tego nie robią. Czy dlatego, że uważają, że są ważniejsi od innych, czy może są jakieś inne powody ? – nie wiemy. W każdym razie nie szukamy ofiar, lecz oczekujemy prezentowanej w przekazie marketingowym oferty i na to finalnie liczymy. Liczymy również, dla zachowania wizerunku przez Plusa, aby – jak komunikatem prasowym ofertę przedstawił, tak komunikatem prasowym stan faktyczny wyprostował
Czy mamy jeszcze inne zastrzeżenia do Plusa w tzw. ostatnim czasie ?
TAK !!! Mamy.
Chcielibyśmy, aby właściciel podmiotów telekomunikacyjnych oraz Zarząd operatora podjęli działania wyjaśniające w zakresie jakości sieci ? Po pierwsze skutków braku monolitu sieciowego na jakość świadczonych usług. Po drugie – skutków tzw. „GUL” (wzorzec stacji: GSM900/UMTS900/LTE900 i nic poza tym) na jakość świadczonych usług. Po trzecie zaś: analizy poniesionych kosztów na stacje, których efektywność (ta prawdziwa, w terenie, po stronie klienta) budzi poważne zastrzeżenia. Jeśli bowiem buduje się stacje, tworząc statystyki inwestycji, o których materializacji trudno mówić, bo efektywność jest bliska zeru – to wygląda to tak, jakby planiści sieci szli po tzw. „najmniejszej linii oporu” i poniekąd w swoisty sposób wyłudzali pieniądze grupy na tworzenie bytów, które oprócz samej statystyki do jakości świadczonych usług nie wnoszą nic. Odnosimy się w tym przypadku choćby do dwóch stacji w Karkonoszach, gdzie pierwsza z nich mogłaby mieć znacznie większą efektywność tam, gdzie powinna, a nie tam, gdzie się uda (mowa o stacji BT-34503 Strzecha Akademicka), zaś druga, oprócz procesu zakończenia budowy i uruchomienia, z punktu widzenia klienta nie wnosi dla jakości świadczonych usług NIC !!! Cokolwiek w temacie mówią statystyki. Proponujemy pionowi radiowemu przypatrzeć się trzem parametrom stacji:
1. jak długo określone pasmo obsługuje terminal bez handover ?
2. do jakich komórek są handovery z każdego z pasm wspomnianej stacji ?
3. jaka jest stabilność realizowanych usług przez każde z pasm stacji ?
Mowa o stacji na dachu schroniska „Odrodzenie” w Karkonoszach. Kodowy numer, to: BT34634
Przy podejściu szlakami w kierunku schroniska sygnał sieci w sposób stabilny nie jest serwowany w żadnym z przypadków, zaś skorzystanie z usług wewnątrz schroniska, gdzie można byłoby rozmieścić instalację wewnętrzną – jest typowo losowe i tylko losowe. Dodajmy, że jest to stan faktyczny z dnia 19 maja br.
Oczywiście, pozycje, o których mowa, to nie jedyne stacje co do których mamy poważne, jakościowe zastrzeżenia i w zakresie których odnosimy wrażenie, że ich projekt był realizowany zza biurka. Oznacza to, że bez weryfikacji w terenie zarówno przed wykonaniem projektu, jak również po uruchomieniu stacji, czy też po procesie jej modernizacji

źródło: informacja własna

Informacje powiązane:
Plus wciąż traci w Górach Izerskich
schronisko „Odrodzenie” w Karkonoszach. Nowa stacja Plusa. O co tu właściwie chodzi ?
stacje sieci komórkowych w Jeleniej Górze

2 komentarze

  1. Szanowni autorzy GSMbiz, przestańcie robić błędy interpunkcyjne w każdym artykule. W języku polskim nie robimy odstępu przed znakami zapytania i wykrzyknikami. To błąd interpunkcyjny. Zasad polskiej interpunkcji uczą w szkole podstawowej! Czyżby Wasi autorzy nie ukończyli polskiej szkoły podstawowej?

    • Dziękujemy za zwrócenie uwagi. Znaki odstępu przy sposobie formatowania edytora webowego są stosowane dla poprawienia czytelności tekstu. Jednocześnie przypominamy, że komentarz nie odnosi się do tematyki materiału i na przyszłość podobne – będą usuwane

Comments are closed.