Podróże z Plusem: trochę turystycznie, trochę przygranicznie i mimo wszystko… zdziwienie!

W weekendową sobotę wybraliśmy się redakcyjnym zespołem pod mobilnym kierownictwem naszego Kolegi z Zagłębia na objazd regionu jeleniogórskiego z zaznaczeniem, że po części będzie to wyprawa turystyczna, zaś po części wzdłuż granicy Państwa. To, co zaplanowaliśmy – udało się zrealizować. Byliśmy więc w turystycznych Piechowicach, w Szklarskiej Porębie, w Świeradowie-Zdroju, w turystycznej Leśnej, gdzie nieopodal możemy zwiedzić Zamek Czocha i Pałac Rajsko, a w ciepłe dni skorzystać z wód Zalewu Czocha i Leśniańskiego. Przemierzając drogę od Szklarskiej Poręby, praktycznie cały czas mieliśmy sąsiedztwo granicy Państwa. Z Leśnej udaliśmy się do „Krainy trzech granic”, czyli do Porajowa, Sieniawki oraz przemysłowej Bogatyni. Z Bogatyni z kolei wróciliśmy do Jeleniej Góry zahaczając na moment w granicznym Zgorzelcu, by potem skierować się na drogę krajową nr 30. Zanim dotarliśmy do Sieniawki – przejechaliśmy przez Sulików, spoglądając z tęsknotą na sąsiedztwo Zawidowa, który był już nieco w bok od naszego szlaku, bo przecież nie da się być wszędzie.
W bieżącej informacji zaprezentujemy log jakości sygnału w sieci Plus.
Rok 2021, to dla operatora rok odnowienia zapomnianych przez lata inwestycji. Inwestycji, które momentami klientów zadziwiają, zaś konkurentów potrafią przyprawić o lęk. Patrząc jednak na ich poziom – trudno nie odnieść wrażenia, że o ile wyraźnie i sporo dzieje się dla jakości sieci w miastach, o tyle poza miastami bywa różnie. Mało tego, jeśli okazuje się, że poza miastem wyrosła nagle ze schematu GUL kombinacja stacji o wyposażeniu 25MHz, to narastający przez lata deficyt „zjadł” właśnie to, o co stacja została rozszerzona.
Jak sytuacja wygląda w drodze?
Powiemy krótko: stabilny i przewidywalny zasięg Plusa kończy się na rogatkach miasta Jelenia Góra, aby potem na południe i dalej wzdłuż granicy Państwa stwierdzić, że choć inwestycje to tu, to tam były, to dla ogólnego obrazu sieci wniosły niewiele, czasami niemal nic, a z jakiegoś powodu, na przykład w przemysłowej części miasta Bogatynia (Kopalnia „Turów” i Elektrownia „Turów”) jakość dostępnego sygnału sieci względem tego, co widzieliśmy kilka lat temu drastycznie spadła. Zaznaczmy, że to teren kluczowy dla wizerunku operatora.
Ale o co tak właściwie chodzi?
Przemierzając dłuższą drogę z kartą SIM sieci Plus można odnieść wrażenie – co zresztą potwierdza rzeczywistość – że operator od lat praktycznie nic nie wybudował. Inwestycje polegają na dokładaniu pasm lub ilości sektorów, natomiast nowe stacje to naprawdę bardzo wyjątkowa sprawa. Jeśli już się pojawiają, to wyłącznie w miastach, choć taki „wyjątkowy” przypadek napotkaliśmy na naszej trasie tylko raz: w Bogatyni, gdzie jakiś czas temu powstała nowa stacja przy ul. Dąbrowskiego. Reszta stacji pamięta czasy z krainy „ho ho hoooo”.
Różnice w stacjach pomiędzy konkurencją globalną a Plusem, począwszy od początku drogi w Jeleniej Górze:
1. miasto Piechowice: tylko Plus nie posiada stacji bazowej w centrum tego miasta. Operator próbuje ratować sytuację zasięgową po części ze stacji na maszcie „Emitela” w Piechowicach-Górzyńcu [BT-33174], przy drodze krajowej nr 3, a z drugiej strony jeleniogórską stacją pracującą w modelu GUL na wieży Zamku „Chojnik” [BT-33739]. To jednak bardziej „operacja technologiczna”, aniżeli realna korzyść dla jakości sygnału. Stacja w mieście Piechowice potrzebna jest bezwzględnie, na przykład na dachu jednego z bloków przy głównej ulicy Piechowic [ul. Kryształowa]
2. wciąż jeszcze Piechowice-Górzyniec, stacja na dachu hotelu „Las” w sąsiedztwie drogi krajowej nr 3 [BT-30677]. Operator posiada tu tylko GUL. Z racji tego, że stacje które terminal jeszcze „widzi” posiadają LTE1800 z priorytetem – mijamy w drodze stację, o której mowa tak, jakby nie istniała. Przez to „zasypana” ruchem jest stacja na maszcie T-Mobile przy ul. Muzealnej 3 w Szklarskiej Porębie [BT-34776] oraz stacja na wspornikach poniżej schroniska „Szrenica” w Karkonoszach [BT-34502]. W lokalizacji na dachu hotelu „Las” pracują także stacje operatorów globalnych. Pracują jednak w radiowej kombinacji 25MHz
3. docieramy do Szklarskiej Poręby. W Plusie wita nas stacja z Karkonoszy (przy schronisku „Kamieńczyk” [BT-34500] oraz poniżej „Szrenicy” [BT-34502]), na zmianę ze stacją przy ul. Muzealnej [BT-34776]. Stacja na dachu hotelu „Bornit” [BT-33176] z centrum pojawia się się dopiero kiedy jesteśmy w „regularnym” mieście. Operatorzy globalni posiadają stację przy ul. Małej, co znacząco zmienia stan jakości sygnału po wjeździe do miasta od strony Jeleniej Góry. Dodajmy, i to z całą stanowczością – ilość stacji konkurentów w centrum Szklarskiej Poręby, to przewaga jednej stacji. Problemy u każdego z operatorów wciąż są na odcinku od centrum do dolnej stacji wyciągu kolejki linowej oraz w dzielnicy „Biała Dolina” (ul. Demokratów / Hutnicza i sąsiedztwo). My dojechaliśmy do Szklarskiej Poręby drogą z zakrętami, czyli przez Szklarską Porębę Dolną i Szklarską Porębę Średnią. O tym, co dzieje się na tej trasie z sygnałem Plusa – lepiej nie mówić. A terminal odbiera sygnał nawet ze stacji w Jeleniej Górze. Tymczasem operatorzy globalni oprócz stacji przy ul. Muzealnej 3 posiadają stację przy ul. Sanatoryjnej na dachu szpitala. Plus ma w tym miejscu „czarną dziurę”. Co zastanawiające – swego czasu Plus również miał tu stację, ale… ją zlikwidował! Play z kolei posiada stację przy ul. Górnej i akurat w tym miejscu stacja spisuje się należycie.
4. dojeżdżamy do Zakrętu Śmierci w Szklarskiej Porębie. Od tego miejsca nawet techniczne kombinacje z zapewnieniem zasięgu z gór nie zdają egzaminu. Faktem jest, że konkurenci mają jeszcze gorzej, ale nie posiadają stacji na własnym obiekcie na terenie byłej kopalni „Stanisław”. Tak oto w stronę Świeradowa-Zdroju jedziemy drogą wojewódzką nr 358, praktycznie bez sygnału sieci, ponieważ trudno nazywać sygnałem „coś”, co dociera do terminala z odległości czasami ponad 20 kilometrów. Na niewielkim odcinku zaczynamy jednak odbierać sygnał ze stacji pracującej w schemacie GUL na terenie kopalni „Stanisław” [BT-33499]. Po części na zmianę z sygnałem docierającym z dachu schroniska PTTK „Na Stogu Izerskim” [BT-34538]. W ten oto sposób dotarliśmy do Świeradowa-Zdroju
5. Świeradów-Zdrój poza bliskim sąsiedztwem  stacji na dachu hotelu „Malachit” przy ul. Kościuszki [BT-34520], to poniekąd spora loteria w zakresie tego, co odbierze terminal. W samym mieście operator stacji nie posiada. Odbieramy zatem na zmianę to sygnał ze stacji na maszcie „Emitela” na Górze  „Zajęcznik” [BT-33281], to sygnał ze stacji na schronisku „Na Stogu Izerskim” [BT-34538], a nawet… ze stacji w Mirsku, którą operator rozbudował o model LTE900/LTE1800 [BT-34616].
6. droga od Świeradowa-Zdroju w kierunku Leśnej, to znów lekka przewaga konkurentów globalnych. Lepiej pracuje stacja na maszcie „Emitela” na Górze „Zajęcznik” w Świeradowie-Zdroju,
ponadto posiadają oni stację na maszcie (Orange) przy ul. Zakopiańskiej w sąsiedztwie kolejki gondolowej . Nieco dalej – kolejną stację w miejscowości Pobiedna (maszt Orange). Choć wydawałoby się, że dwie stacje przewagi to w takim trudnym topograficznie terenie nic, niemniej – o dostępność sygnału sporo łatwiej. Po zakończeniu dostępności sygnału dla operatorów globalnych – sytuacja się wyrównuje i aż po granice miasta Leśna u każdego z trójki operatorów jest po prostu źle, z zanikiem sygnału włącznie. Na naszych łamach wiele razy wspominaliśmy dla przykładu o maszcie Tauron w miejscowości Świecie, do którego można byłoby spróbować dowiesić instalacje antenowe sieci komórkowych. Zastanawiające jest również to, że w Leśnej w Plusie bardzo długo terminal nie przełącza się z sieci 3G do 4G, kiedy operatorzy globalni już dawno tę usługę mają dostępną.
7. od Leśnej zmierzamy w kierunku Sieniawki
operatorzy globalni posiadają kolejną stację na granicy miasta Leśna (Smolnik) i następną w miejscowości Włosień. Plus wspomnianych stacji nie posiada. „Ślizgiem” widzimy sygnał ze stacji w granicznym Zawidowie, ale tu Plus znowu ma o jedną stację mniej. Z kolei po likwidacji stacji na terenie kopalni w Sulikowie, po wybudowaniu jej zamiennika w centrum miasta przy ul. Pocztowej 12 (BT-34642, dosłownie obok jest również stacja Play) – Plus stracił sporo na dojeździe do Sulikowa od strony miasta Leśna, ale również na wyjeździe w stronę drogi wojewódzkiej nr 355. Tu mamy i GSM i przeróżne inne kombinacje. Konkurenci ratują się sygnałem stacji Koźmin, której Plus także nie posiada.
8. docieramy do sąsiedztwa stacji bazowej Ręczyn. Tu Plus wciąż posiada tylko dwa sektory [stacja BT-34547], konkurenci globalni – trzy. Przy powiązaniu ze stacją Koźmin – konkurenci zaczynają mieć wyraźną przewagę. Wcześniej, w sąsiedztwie Radomierzyc (przejście graniczne), gdzie Plus swego czasu planował stację i nic z tego do dziś nie wyszło – gubimy sygnał sieci. Operator ma ogromne problemy z realizacją handover od stacji Ręczyn do stacji Działoszyn [BT-33261]. Sygnał LTE z Działoszyna uzyskujemy dopiero pod samą stacją Działoszyn, choć w drodze powrotnej – handover ze stacją Bogatynia realizuje się prawidłowo. Oznacza to, że przyczyn takiego stanu rzeczy trzeba szukać w parametryzacji sieci.
9. przejeżdżamy przez przemysłowe sąsiedztwo Bogatyni: kopalnię „Turów” i Elektrownię „Turów”. Tu Plus jest, za moment mamy GSM, za moment terminal odbiera sygnał aż ze stacji w Sieniawce [BT-33613] i tak jest po samą Sieniawkę. Co ciekawe, w samej Sieniawce – mimo obecności w tej stacji LTE2600 – odbieramy często sygnał ze stacji odległej, w Bogatyni. Stacja Plusa jest skonfigurowana i zorganizowana pod względem azymutów… dziwnie i nielogicznie. Konkurenci w Sieniawce Plusa deklasują.
10. zmierzamy do Porajowa. Tu z dostępnością sygnału operatorów Networks! jest w miarę logicznie, zaś w przypadku Plusa znowu loteria. Przy samej granicy trzech państw jest jednak stabilne LTE
11. z Porajowa zmierzamy do Kopaczowa, gdzie czasami jedne drzwi od domu sięgają Polski, zaś drugie – Republiki Czeskiej. Cóż… „no signal” lub 2G only, to tylko i wyłącznie to, co Plus jest w stanie w tym miejscu zaoferować. Trochę przykre…
Z dużym prawdopodobieństwem problem w tym obszarze transgranicznym można rozwiązać systemem instalacji dookólnych
12. z Kopaczowa zmierzamy do Bogatyni. Tu nie popisuje się żaden z operatorów
13. odcinek od Bogatyni do Zgorzelca w większości opisaliśmy w większości wyżej
14. miasto Zgorzelec od naszego ostatniego pobytu, to nieco lepiej w przypadku operatorów Networks! i z jakiegoś powodu nierówna praca stacji w Plusie. Podczas testów speedtest „wskazówka” pokazuje raz wzrost, raz spadek prędkości. Może warto to sprawdzić?
15. ze Zgorzelca drogą krajową nr 30 wracamy do Jeleniej Góry. Na odcinku Zgorzelec – Nowa Karczma „Emitel” operatorzy globalni posiadają stację w miejscowości Trójca, Play zaś w Łagowie graniczącym ze Zgorzelcem oraz również w Trójcy. Plus na tym odcinku wygląda mizernie, losowo, z utratą sygnału włącznie. W trasie traktem drogi krajowej nr 30 do Jeleniej Góry, to nie wyjątkowy przypadek u tego operatora. Ponieważ podobna sytuacja jest jeszcze na wysokości Chmieleń – warto, aby Polkomtel przemyślał dowieszenie się do stacji Play w miejscowości Radoniów oraz rozszerzenie do czterech sektorów stacji w mieście Lubomierz [BT-33483].
Warunkiem koniecznym jest rozbudowa do czterech sektorów lub więcej stacji w lokalizacjach:
– Janice (BT-33482, stacja do gruntownej analizy jakościowej w zakresie efektywności propagacyjnej)
– Golejów: BT-33735
– Stara Kamienica: BT-30670
– Rybnica: 30669
16. Mając sygnał wzdłuż drogi krajowej nr 30 o jakości przeróżnej docieramy do sąsiedztwa stacji Rybnica (BT-30669). I tu niespodzianka. Ta z grupy pozytywnych. Operator rozbudował ją o LTE1800 i wyniki transmisji danych zaczynają cieszyć. Warto jednak, aby Plus dowiesił się dodatkowo do rurowego masztu Orange w Rybnicy, a Orange i T-Mobile zrobili to samo w przypadku obiektu Plusa. Sygnał z lokalizacji obu operatorów po prostu się dopełnia i jedna lokalizacja przy drodze krajowej nr 30 w tym obszarze to za mało. Nawet wtedy, kiedy Plus rozbuduje stację w Rybnicy o kolejne sektory
17. o stacji BT-30669 Rybnica pisaliśmy na kanwie rozszerzenia stacji BT-33473 w Jeleniej Górze (ZREMB). Zaznaczaliśmy, że sygnał obu stacji powinien się dopełniać, aby terminal nie zbierał radiowego śmietnika z gór lub ze stacji losowych. Wciąż tak się nie stało, a na odcinku od Rybnicy do Jeleniej Góry źródłowa lokalizacja stacji, z której sygnał do terminala dociera potrafi mocno zdziwić.

Apelujemy do Plusa, aby ze względu na niewielką odległość między stacjami BT30669 i BT33473 przepracował parametry i ustawienia anten i zapewnił ciągłość sygnału w oparciu o tylko te dwie wspomniane stacje.

Jeśli idzie o pogranicze, teren przemysłowy Bogatyni, to co dzieje się między Bogatynią i Zgorzelcem oraz choćby między Świeradowem-Zdrój a Szklarską Porębą, czy Świeradowem-Zdrój a Leśną, to po po prostu wstyd i wizerunkowa porażka. A to tylko przykłady.

Lada moment październik. Minie 25 lat od startu sieci komórkowych w standardzie cyfrowym. Taki stan usług, dostępności sygnału w tak istotnych terenach, to mimo wszystko kompromitacja strategii operatorów.

Wyniki speedtest, które zrealizowaliśmy w drodze opublikujemy w odrębnym materiale. Podobnie jak wyniki jakości sygnału operatorów globalnych. W przypadku Play do konkurencji z pozostałymi graczami brakują przysłowiowe „lata świetlne”, a mimo wymuszania sygnału sieci macierzystej – co kilka minut wracał roaming krajowy. Operatorowi brakuje stacji, a jeśli nawet są (np. w Platerówce) ich jakość pracy pozostawia wiele do życzenia.

trasa, którą przejechaliśmy
log jakości sygnału Plus (polecamy szczególnej uwadze osobom odpowiedzialnym po stronie operatora)

Opis czcionek w pliku logu:
– czcionka standardowa: zasięg LTE
– czcionka wytłuszczona czarna: zasięg 2G/3G
– czcionka wytłuszczona czerwona: brak sygnału sieci
– czcionka wytłuszczona niebieska: sygnał ze stacji nielogicznych

Testy realizowaliśmy w trybie automatycznego wyboru sieci przez terminal, z wykluczeniem – dla czytelności wpisów logu – segmentu 5G. Analiza dostępności 5G została załączona w Plusie na ostatnim odcinku naszej podróży – od stacji BT-30669 Rybnica do punktu końcowego w Jeleniej Górze (około 4,5 km od Jeleniej Góry). W ten sposób chcieliśmy zaobserwować korelację pomiędzy stacją BT-30669 i BT-33473 (obie po modernizacji).
Terminal testowy: Xiaomi Mi 10T Pro.

Jeśli pogoda pozwoli, w najbliższym czasie planujemy objazd terenów przygranicznych od Zgorzelca w kierunku północnym. Wrócimy także na Pogórze Kaczawskie oraz w Góry Kaczawskie. W odniesieniu do Pogórza Kaczawskiego i Gór Kaczawskich sugerujemy Polkomtelowi dowieszenie się z czterema sektorami do lokalizacji stacji Play jak niżej:
a) Pławna Górna, maszt Play
b) Dębowy Gaj, maszt Play
c) Nowy Kościół, maszt Play
d) Proboszczów, maszt Play
e) Rakowice Małe, maszt Play

źródło: informacja własna

Materiał powiązany:
Orange zasięg: niby wakacje, niby innowacje i stacje mobilne, a w Karpaczu jak było tak jest!

2 komentarze

  1. Kolejny materiał miażdżący dosłownie konkurencję. Brawo, brawo i jeszcze raz brawo. Aż przyjemnie się to czyta, a nie jak u konkurencji materiały sponsorowane i kombinowanie żeby było lepiej. Dobrze, że mamy taki portal jak wasz.

    • Dziękuję w imieniu własnym i współpracowników

Comments are closed.