Orange uruchamia 5G na 2100 MHz. Pamiętajmy, że wciąż nie ma sygnału w pasmach zasadniczych w miejscach istotnych

Orange poinformował o uruchomieniu z dniem dzisiejszym sieci 5G (informacja w kolejnym akapicie) w oparciu o częstotliwość 2100 MHz. Usługę nazwano, zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią #hello5G. Przy ogromnym, marketingowym szumie, związanym z 5G warto pamiętać, że od startu sieci cyfrowych wciąż nie ma dostępu do usług w wielu kluczowych punktach miast, obszarach przygranicznych, czy w miejscowościach turystycznych. Krótki opis sytuacji w mieście Jelenia Góra i niedalekim sąsiedztwie w dalszej części materiału. Jelenia Góra, to np. spora część dzielnicy Cieplice: ul. Krośnieńska, osiedle w sąsiedztwie ul. Promiennej, spora część ul. Cieplickiej, łącznik pomiędzy dzielnicami Cieplice i Sobieszów, część zabudowanej architekturą blokową największej dzielnicy miasta, tj. Zabobrze, np.: część ul. Noskowskiego, ul. Małcurzyńskiego, Elsnera [sąsiedztwo bloku nr 3], czy cała dzielnica Goduszyn. Dodajmy do tego miejscowości przygraniczne, w tym drogi które są w ich sąsiedztwie, np. od Szklarskiej Poręby do Świeradowa-Zdroju, czy od Świeradowa-Zdroju do miasta przygranicznego Leśna oraz miejscowości turystyczne: Podgórzyn Górny, Sosnówka Górna, Borowice, Zachełmie, Przesieka. Jeśli dołożymy do tego szlak kolejowy od Jeleniej Góry do Wrocławia z ogromną ilością braków w sygnale, czy szlak kolejowy od Jeleniej Góry do granicy Państwa w Zgorzelcu, gdzie na odcinku od miasta Lubań po stację w Zgorzelcu braki można oszacować na poziomie 95% – statystyka braków nie wygląda dla operatorów korzystnie. A to przecież nie wszystko nawet w okolicach Jeleniej Góry. Bardzo źle wygląda sytuacja na szlaku turystycznym od Polany Jakuszyckiej, kolejno przez schroniska: „Orle” i „Chatka Górzystów” z finiszem przy schronisku „Na Stogu Izerskim” w Świeradowie-Zdroju. Braki w sygnale tutaj, to około 80% odcinka szlaku turystycznego. Ogromnie zaniedbany zasięgowo jest obszar, związany z Górami Kaczawskimi i Pogórzem Kaczawskim. Nawet na zewnątrz mamy problem z wysłaniem wiadomości SMS. Jadąc drogą od Jeleniej Góry, przez Dziwiszów, Świerzawę, Złotoryję do Legnicy – informację „no signal” zauważymy na ekranie terminala wiele razy. Podobnie jest w okolicach miejscowości: Proboszczów, Bełczyna, Sobota w niedalekim sąsiedztwie drogi, o której mowa. Nie lepiej wygląda sytuacja w drodze od turystycznego miasta Lubomierz, związanego z Muzeum Kargula i Pawlaka, przez Pławną Górną, Pławną Dolną, Mojesz, w kierunku miasta Lwówek Śląski. To wszystko są tylko okolice Jeleniej Góry! Zaznaczmy, że dotyczy to podmiotu z grupy, w której wciąż są realizowane inwestycje w kolejne stacje bazowe, choć okazuje się, że niekoniecznie w miejscach kluczowych. Sporo gorzej, w tym za przyczyną wymieszanych na stacjach pasm jest w sieci Plus. Sytuację w wielu miejscach próbuje łatać Play, docierając ze stacjami tam, gdzie nie ma konkurentów (np. Pławna Górna, Proboszczów, Dębowy Gaj), ale tu z kolei jest problem z ich jakością, a co za tym idzie realną efektywnością. Nie wspomnieliśmy o Karkonoszach, lecz turyści przemierzający na przykład od Białego Jaru w Karpaczu żółtym szlakiem w kierunku schroniska „Strzecha Akademicka” na pewno będą wiedzieli o czym mowa. Nadmieńmy, że sporo gorzej jest na szlaku od centrum Karpacza, przez schronisko „Nad Łomniczką” po schronisko „Strzecha Akademicka”. Uwadze operatorów polecamy także jakość sygnału sieci w legendarnym schronisku „Samotnia”, a już nade wszystko na szlaku turystycznym od schroniska „Strzecha Akademicka”, górnym grzbietem, przez „Słoneczniki” w kierunku schroniska „Odrodzenie”. Stacja Plusa na schronisku „Odrodzenie”, to przysłowiowy niewypał. Widać ją losowo w wielu miejscach, efektywnie wcale. Zaś w samym budynku schroniska jest spory problem nawet z nawiązaniem połączenia głosowego. Na szlaku, o którym mowa dużo dobrego uczyniłaby sensowna korekta stacji bazowej „Strzecha Akademicka”, która to stacja pracuje ledwie na dwóch sektorach, bez wzięcia pod uwagę azymutów na bieg szlaków turystycznych. Ogromne problemy, to także szlak turystyczny od schroniska „Szrenica” po schronisko „Pod Łabskim Szczytem”. To oczywiście nie wszystko. Dla przykładu – sporo problemów występuje na odcinku drogi krajowej nr 30 na wysokości miejscowości Barcinek w kierunku miejscowości Janice, przez Pasiecznik. Łącznie, to około 8 kilometrów z sygnałem losowym przy tak istotnej trasie do granicy Państwa w Zgorzelcu. Kolejne problemy zaczną się przy tej drodze na wysokości miejscowości Biedrzychowice, a następne po minięciu stacji bazowej na maszcie Emitela w miejscowości Nowa Karczma. Wiele razy wspominaliśmy o urokliwych miejscach turystycznych takich jak: schronisko PTTK „Perła Zachodu” w Siedlęcinie, czy Zalew Pilchowicki, do którego łatwo można dotrzeć z sygnałem z masztu Taurona, wybudowanego w miejscowości Pokrzywnik. Bez efektywnego zasięgu sieci są miejscowości na obszarze Rudawskiego Parku Krajobrazowego: Krogulec, Gruszków, Strużnica, Bukowiec. W tym kłopoty z dostępem do usług z brakiem sygnału włącznie są w schronisku PTTK „Szwajcarka”, a to przecież niemal w optycznej odległości od masztu Polkomtela w Karpnikach, na którym pracują stacje Plusa oraz operatorów Networks!
Zważywszy, że są to wyłącznie skrótowo wybrane miejsca i tylko w najbliższej okolicy Jeleniej Góry – obraz pokrycia sygnałem na rok 2020 nie jest obrazem optymistycznym. Mamy nadzieję, że przy okazji 5G operatorzy z grupy Networks!, ale także konkurenci – zmobilizują się, aby pokryć również obszary przez lata zapomniane, w tym te, o których mowa w bieżącym materiale. Wszak nie dotyczą one tzw. „końca świata”, zaś dokładając do listy wyżej choćby miejscowość Krzeszów, z zespołem pocysterskim i Sanktuarium, czy dojazd do granicy Państwa od strony Chełmska Śląskiego (również Dolny Śląsk) – widać jak wiele jest do zrobienia. Sytuacja porównywalna do tej z okolic Jeleniej Góry jest w Kotlinie Kłodzkiej i to całkiem niedaleko od stolicy tej części obszaru – miasta Kłodzko. Pojedźmy do Kudowy-Zdroju drogą krajową nr 8 przez Polanicę-Zdrój, czy od Kudowy-Zdroju, przez Karłów do miasteczka Radków – sytuacja jest jeszcze gorsza. Zajrzyjmy w okolice Długopola-Zdroju, miejscowości: Kamieniec z pięknym, gościnnym pałacem (dziękujemy za życzliwość), jedynego w swoim rodzaju przygranicznego Kamieńczyka koło Międzylesia, przemierzmy drogę od Dusznik-Zdroju do turystycznego ośrodka Zieleniec, a nawet przejdźmy się szlakiem w sąsiedztwie Czarnej Góry, gdzie stacja na maszcie Emitela nie gwarantuje sygnału w najbliższej odległości od wspomnianego masztu i zauważymy… „no signal”. Przedstawicieli operatorów zapraszamy do odbycia podróży malowniczym, kolejowym szlakiem od Kłodzka do Kudowy-Zdroju. Widoków nie daje się zapomnieć długo, podobnie jak tego, jak wygląda sygnał sieci w drodze, a w zasadzie jego brak na większości kolejowej wyprawy. Chcąc wymienić obszary z brakiem sygnału w Kotlinie Kłodzkiej, Górach Sowich, Kotlinie Jeleniogórskiej, Górach Izerskich, Górach Kaczawskich, na Pogórzu Kaczawskim, Pogórzu Izerskim, czy w sąsiedztwie miasta Kamienna Góra – można byłoby stworzyć niemałego rozmiaru literaturę. Przypomnijmy tylko, że u każdego z operatorów, w Górach Sowich, szlakiem turystycznym od miejscowości Rzeczka po szczyt Wielkiej Sowy przemierzamy niemały odcinek bądź bez sygnału sieci, bądź z sygnałem nie nadającym się do praktycznego użytku bądź przy wykorzystaniu roamingu międzynarodowego ze strony operatorów czeskich. Po bez mała 24 latach pracy sieci w standardzie cyfrowym tak znamienne braki w sygnale oznaczają wyłącznie niestaranność operatorów, którzy słyną z utyskiwania na ubytki przychodów, jednocześnie w łatwy sposób rezygnując z tych samych przychodów tam, gdzie dziś długimi kilometrami widzimy wskazywany tu wiele razy komunikat „no signal”. Sytuacja z jakością dostępnego sygnału zaprezentowana wyżej odnosi się w znacznej mierze do większości południowego i południowo-wschodniego pasa Polski, choć nie lepiej jest również w północno-wschodniej (np. okolice Białegostoku) części kraju, czy w sporej mierze w województwie lubuskim, do którego czasami na naszych łamach wracamy

Ponieważ tytuł naszego materiału związany jest ze startem usług 5G w Orange – operator pisze w komunikacie o swojej usłudze tak:
Już dziś powiedz #hello5G z Orange. Od dziś użytkownicy wybranych ofert abonamentowych i planów firmowych Orange Polska mogą korzystać z #hello5G. Mogą oni wybierać spośród siedmiu modeli smartfonów współpracujących z tą technologią, dostępnych w ofercie operatora. To pierwszy etap budowy komercyjnych usług nowej generacji. W zasięgu #hello5G jest 6 mln użytkowników. Dziś otwieramy kolejny rozdział dla Orange Polska. Od ponad dwóch lat prowadziliśmy testy laboratoryjne i terenowe, z inżynierami i naszymi klientami. Teraz z #hello5G może korzystać nawet 6 mln osób w blisko 400 miejscowościach, obecnie nikt nie oferuje większego zasięgu tego typu usług – mówi Jean-François Fallacher, prezes Orange Polska. – Uruchamiamy dziś #hello5G w paśmie 2100 MHz, którym już dysponujemy, aby dać klientom możliwość pierwszych doświadczeń z 5G już teraz, pomimo opóźnienia aukcji pasma 3,5 GHz. To początkowy etap budowy kompleksowej sieci 5G. W miarę jej rozwoju, po przydzieleniu kolejnych częstotliwości, możliwości naszej sieci będą coraz bardziej imponujące, aż do samodzielnej 5G, pozwalającej na zastosowania, do których dziś nie mamy dostępu. Wierzymy, że technologia powinna być przydatna. 5G pomoże nam jeszcze lepiej dopasować się do potrzeb naszych klientów, zarówno indywidualnych, jak i biznesowych – dodał. #hello5G dostępne jest m.in. w Warszawie, Łodzi, Krakowie, miastach Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego, Wrocławiu, Poznaniu, Rzeszowie i Kielcach. Dokładny zasięg sieci można sprawdzić za pomocą mapy zasięgu. #hello5G jest dostępne automatycznie i bez dodatkowych opłat dla klientów indywidualnych, którzy posiadają nowy Plan Mobilny 75 lub Abonament komórkowy w Orange Love Extra lub Premium zakupiony 12 marca 2020 r. lub później, oraz klientów biznesowych korzystających z Planów Firmowych L lub XL, kupionego 24 lutego 2020 r. lub później. Użytkownicy planu Firma mogą korzystać z usługi „5G dla Firm” za 9,90 zł bez VAT miesięcznie. Trwają też prace nad uruchomieniem #hello5G dla klientów Orange Flex – więcej informacji na ten temat wkrótce. Aby korzystać z #hello5G, trzeba być w zasięgu tej technologii, posiadać telefon współdziałający z nią wraz z aktualnym oprogramowaniem oraz odpowiednią kartę SIM (4G LTE – USIM lub eSIM). Klienci indywidualni, którzy korzystają z Planu Mobilnego 75, Orange Love Extra i Premium kupionego przed 12 marca 2020 r., mogą włączyć „Możliwość korzystania z 5G” samodzielnie, po zalogowaniu do konta Mój Orange na stronie operatora (w zakładce Pakiety i usługi – Kategoria: Internet/usługi dodatkowe) lub poprzez infolinię. Wraz z uruchomieniem #hello5G, otrzymają oni dodatkowy pakiet 40 GB danych do wykorzystania każdego miesiąca. W przypadku klientów Orange Love Extra i Premium zwiększenie pakietu danych wiąże się z koniecznością podpisania aneksu do obecnej umowy – nie zmienia to dotychczasowej miesięcznej kwoty zobowiązania.
W ofercie Orange można znaleźć siedem modeli smartfonów wiodących producentów, które wspierają #hello5G. Są to:
– smartfony z rodziny Xiaomi: Mi 10, Mi 10 Lite oraz Mi 10 Pro,
– Motorola Edge,
– LG Velvet,
– Huawei P40 oraz Huawei P40 Pro.
Oferta urządzeń obsługujących #hello5G będzie systematycznie poszerzana, kolejne smartfony z tą funkcjonalnością pojawią się jeszcze w lipcu. Aby współpracować z #hello5G, smartfon powinien być zaktualizowany do najnowszej wersji oprogramowania. Pasmo 2100 MHz, wykorzystane teraz do uruchomienia sieci #hello5G, w przyszłości posłuży przy budowaniu kompleksowej sieci 5G, pomagając m.in. poprawić jej zasięg wewnątrz budynków. Jednocześnie, Orange Polska intensywnie przygotowuje się do uruchomienia sieci 5G w pasmach wskazanych do tego na poziomie Unii Europejskiej, testując dostępne na rynku rozwiązania. Od jesieni 2019 r. trwają próby terenowe w paśmie 3,5 GHz, a od roku – w paśmie 26 GHz.

źródło: informacja własna / Orange

Materiał powiązany:
Szlak Izerski – skargi klientów T-Mobile i monit do Zarządu
stacje Plusa oraz operatorów Networks! w Jeleniej Górze. Stan na 3 czerwca 2020 r.

2 komentarze

  1. Elektrosmog wywołuje u Tobie podniecenie? Bo do takich wniosków mogę dojść czytając te chore wypociny i wizję całej polski pokrytej promieniowaniem elektromagnetycznym. Wyjdź może na rower bez telefonu albo zacznij układać puzzle?

    • Trudno powiązać napisany komentarz z jakąkolwiek linijką materiału, do którego został wstawiony. W związku z powyższym prosimy o dwie rzeczy:
      1. czytanie ze zrozumieniem
      2. powściąganie się od niekulturalnego formułowania myśli. Na tym portalu nie akceptujemy takich form wypowiedzi i następnym razem komentarze tego typu będą bezwzględnie usuwane

Comments are closed.